07 maja 2021Morfeo pisze: Mogę wam wszystkim doradzić do uzupełniania kalorii i tłuszczu wjebać 100g oleju kokosowego,
Niejaki Mauricz (taki Zięba, tylko od dietetyki) mocno promował olej kokosowy, przez co wiele osób uwierzyło, że można bez ograniczeń, jako jedyny tłuszcz...
Szczęśliwie są też i inne głosy:
https://www.damianparol.com/olej-kokosowy/
O Mauriczu wiedzieć trzeba jedno. Jeśli coś Mauricz poleca, to jest to na pewno dobre... dla kieszeni Mauricza
07 maja 2021krewnabetonie pisze: Natomiast wymiotowanie ma sens tylko od razu po jedzeniu, bo już pół godziny po posiłku 50% kalorii zostaje przyswojona. Jednak wymiotowanie to wyżeranie zębów kwasem żołądkowym i po jakimś czasie stają się cienkie jak z papieru. Innym "ed sposobem" jest żucie i wypluwanie, ale i tutaj przyswajają się kalorie, ok 20%.
Nigdy nie spieraj się z ignorantami.
Ależ Mistrzu! Nie mogę się z Tobą zgodzić!
Masz rację!!
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
10 maja 2021Morfeo pisze: na keto właśnie mamy jeść nasycone
Na Medonet opisali to tak:
Główną zasadą, jaką powinniśmy się kierować przy wyborze tłuszczów spożywanych w trakcie diety jest to, by były to produkty o dużej zawartości tłuszczu, ale możliwie jak najmniej przetworzone. Wybierajmy tłuszcze nasycone (masło, smalec, olej kokosowy) oraz jednonienasycone (orzechy, awokado, olej). Co jednak z tłuszczami wielonienasyconymi? Jeśli są pochodzenia zwierzęcego, np. w tłustych rybach – jak najbardziej powinniśmy je jeść. Jeżeli jednak znajdują się w produktach przetworzonych, jak np. margaryna – lepiej je omijajmy
Ty serio nie jesz ryb ?
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Mój przypadek jest trochę dziwniejszy, bo jestem dodatkowo wegetarianinem, więc nie jem ryb, ale ogólnie dobrze mi na diecie. Minusem jest całkowite rozwalenie działania wszystkich stimów. Po prostu nie działają a jak już to mnie uspokajają. Bez nich jestem o wiele bardziej energiczny niż przed dietą, ale jednak tęsknię za walnięciem 2 yerb i uczuciem speeda
10 maja 2021Morfeo pisze: No przecież napisałem, że mamy jeść jak najwięcej tłuszczów nasyconych, więc o co chodzi
10 maja 2021Stteetart pisze: Co jednak z tłuszczami wielonienasyconymi? Jeśli są pochodzenia zwierzęcego, np. w tłustych rybach
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
10 maja 2021Morfeo pisze: Znaczy ja nie oglądam Zięby czy innych. Możesz mi powiedzieć co jest nie tak z olejem kokosowym? Chodzi mi o to, że jak na keto jestem to trawię dobrze tłuszcze nasycone i dają mi energię wraz z speedem. Ten olej wychodzi tanio a z 200g tłuszczu dziennie jem.
Podpisuję się pod tym, żebyś badał cholesterol, a jeszcze lepiej cały lipidogram.
Nigdy nie spieraj się z ignorantami.
Ależ Mistrzu! Nie mogę się z Tobą zgodzić!
Masz rację!!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
