Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 1 z 6
  • 1599 / 47 / 0
Mam takie pytanie jak bezboleśnie zmiejszyć sobie tolerancje na benzodiazepiny, bo słyszłem o takim sposobie, że nie jeść ich przez 2 miesiące, ale jest jakiś lepszy sposób i szybszy na to aby tego dokonać.
http://tomi001.prv.pl
  • 129 / 1 / 0
Połącz z baclofenem. Pierdolnie mocno.
No one told you when to run, you missed the starting gun.
  • 507 / 11 / 0
2 miesiące? Kilka tematów wcześniej facet nie jadł benzodiazepin od dwóch lat i tolerka się nie cofnęła. Sposobu nie ma, tyle. Chyba że nie jadłbyś ich kilkanaście lat, no, to może... Powodzenia. ;)
NOWY DWOREK NOWE ŻYCIE
  • 239 / 9 / 0
co do tych wypowiedzi typu tolerka się nie cofnie po odstawieniu ich na rok podchodziłbym ostrożnie.ja nie jadłem około 12miesięcy i działały jak miały działać.[klonazepam].może to zależy jakie benzo,jak długo się brało w jakich dawkach itp.
najszybciej zbić tolerke ?
nie wiem ile tego wpierdalasz...załatw sobie antypadaczkowy np. karbamazepine[tak jak na ulotce przy padaczkach 600-1200mg/d] włącz ją od razu do kuracji z benzo.swój efekt terapeutyczny ukaże dopiero po tygodniu.potem w ciągu 1-2 tygodnia robisz odstawianie szybkie do 0.cold turkey gwarantowane.ale będziesz bezpieczny od padaczki.może się pojawić depresja,lęki.więc jaki antydepresant z właściwościami przeciwlękowymi byłby wskazany do karbamazepiny.później jedziesz na tych lekach.po odstawieniu benzo trzymasz trzeźwość przez 3miesiące i myśle że tolerancje na bank zbijesz.
Uwaga! Użytkownik puchatek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 18 / / 0
Teraz ja o cos zapytam! Czy tolrancja może rosnąć ogólnie na benzo, czy tylko na poszczególne leki?
Przykładowo jeśli bez toletancji sporadycznie biore alprazolam, to czy branie lorazepamu, może wpłynąc na wzrost tolerancji obu tych leków i benzo wogóle?
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
biorąc jeden lek rośnie ci tolerka na wszystkie leki działające na podobnej zasadzie,
dajmy na to biorąc alprazolam najbardziej wzrośnie ci tolerka na alpra ale na inne benzo też, na barbiturany w sumie też powinno ci to tolerke wyrobić,

tak samo jak bierzesz hel to masz tolerke na majkę i odwrotnie
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1285 / 31 / 0
Nieprzeczytany post autor: ksionc »
gofel skąd ty tyle wiesz o narkotykach
Uwaga! Użytkownik ksionc jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
testy organoleptyczne :D
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 333 / 11 / 0
Gofel ma niestety racje. Szkoda, ze nie mozna przejsc z duzej dawki benzo na niewielka innej benzo. Nawet na alkohol wzrasta tolerancja, jak sie bierze benzosy. Oczywiscie jesli sie bierze alko+benzo to jest masakra.
Jakos tam sobie zyje... Nie jest zle :)
  • 377 / 15 / 0
Nieprzeczytany post autor: gofel »
tak jest dlatego że alko i benzo mają tolerancje krzyżową, czyli wyrabiając sobie dużą tolerke na jeden z tych specyfików wzrasta nam tez tolerancja na drugi,

jest to spowodowane tym że alko i bdz (barbiturany i opioidy też) pobudzają układ GABA, przyjmując je regularnie układ jest ciągle pobudzany i w konsekwencji spada liczba receptorów GABA-ergicznych na błonach dendrytów co skutkuje tolerancją na wszystkie te substancje,
jak przyjmujemy jednocześnie benzo i alko albo opioidy to liczba receptorów jeszcze bardziej spada -> tolerka jeszcze bardziej rośnie-> objawy abstynencyjne są jeszcze gorsze,

czyli tolerancja to po prostu mniejsza liczba receptorów GABA-ergicznych i jedyny sposób żeby sytuacja powróciła do normy i tolerka spadła to po prostu zdobić detox i poczekać, innej rady nie ma
Ostatnio zmieniony 09 grudnia 2008 przez gofel, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik gofel nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 59 • Strona 1 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.