Obawiam się, że mam także podsłuch, ponieważ połączenia są przekierowywane na inny numer niż numer poczty głosowej.
Kasować co się da, jak najszybciej. Będzie bezpieczniej
Jeśli już posiadać konto na FB, to tylko w celu wstawiania jakiś badziewi, a nie konwersacji w sprawach karanych.
Już ok. 10 lat temu, gdy za dzieciaka złapano mnie z niewielką ilością suszu to pytano mnie o konwersacje z fb oraz przytaczano mi cytaty..
Przestrzegam fejsbukowiczów przed rozmowami na takie tematy.
Zawsze można posiłkować się też privnote.com, ale jak to mówią, Polak idzie na łatwiznę i o wszystkim rozmawia przez fejsa, a potem karramba.
Skasowanie komunikatora fb raczej nic nie da. Ogarnij dysk główny (szyfrowanie) i pozbądź się jakichkolwiek rzeczy realnych, które można przedstawić. A takie rozmowy i inne to przeprowadza się eyes for eyes, a nie na komunikatorach, do tego jeszcze fejsbukowych.
Serio? Nie dość, że prosto się tam włamać, to jeszcze dyskutować na swoim prywatnym koncie na takie rzeczy. Lol.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

