18 kwietnia 2021Ptaszyna pisze: Dlaczego w dzieciństwie i okresie nastoletnim występuje naturalna euforia 24 na dobę, a w dorosłości znika? Jestem bardzo ciekaw tego zjawiska.
28 kwietnia 2021Mordarg pisze: Ktoś kiedyś mi powiedział że dziecko w wieku 2 do 4 lat czuje się prawie non stop tak jak bys Ty w swoim aktualnym wieku był na grzybach. Że jest to związne z tym iż na grzybach zanikają schematy jakie masz przypisane do danych rzeczy i wydają Ci się one, niezrozumiałe obcne i zdajesz się nie rozumieć ich sensu. Tak tez naturalnym jest że dziecko bez żadnych grzybów ma taki stan bo po prostu naprawdę doświadcza tego wszystkiego po raz pierwszy i naprawdę nie ma wyrobionych żadnych schematów.
Może osoba oświecona czuje się podobnie do tego co odpisałaś, bo nie ma tych schematów
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Spoko na chwilę obecną śmieszy mnie to, jednak nie wspominam jakoby to było piękne.
28 kwietnia 2021igla83 pisze:Może dlatego że organizm dziecka nie produkuje jeszcze hormonów, które to w pózniejszym czasie zaczynają ,,ryć nam beret,, to tak w dużym uproszczeniu oczywiście.18 kwietnia 2021Ptaszyna pisze: Dlaczego w dzieciństwie i okresie nastoletnim występuje naturalna euforia 24 na dobę, a w dorosłości znika? Jestem bardzo ciekaw tego zjawiska.
29 kwietnia 2021Blu pisze: To kwestia głównie nowości. Dla dziecka wszystko jest nowe, świeże. Cały świat do odkrycia. To odkrywanie daje euforię.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Co do śmierci całkowita racja dzieci się nie boją, bo i tak na prawdę nie ma czego dopiero wpajanie im przez lata jako byłoby to złe przynosi taki a nie inny skutek + w huj negatywnych emocji strachy, lęki i inne huje muje...
29 kwietnia 2021Mordarg pisze: No nie - bo jeśli porównujemy stan dzieciaka do stanu po grzybach to logiczne że przezyłeś ten wpierdol 5 razy bardziej niż gdybyś był starszy. Bo to był dla Cieebie prawpodobnie wpierdol dziewiczy ;D
Co do przeżyć pewno było mi smutno albo wkurwiony byłem, tylko jak była to moja codzienność... zresztą jak widzisz nie ma do czego wracać a do tych osób, które sobie koloryzują wspomnienia nie należę taki był fakt i tak też do tego podchodzę
29 kwietnia 2021Stteetart pisze:
29 kwietnia 2021Stteetart pisze: Druga sprawa, że dziecko nie zna strachu przed jutrem i ma generalnie wyjebane.
Ot tak za nic, bo po prostu odstawałem od reszty.Nie rajcowały mnie te głupie zabawy w chowanego, berka etc.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
