Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 8 z 8
  • 562 / 29 / 0
Wydaje mi się że odczucie spowolnienia upływu czasu na psychodelikach może mieć związek m.in. z faktem że ich działanie związane jest z wyostrzeniem uwagi i wysubtelnieniem zmysłów a te skutkują wrażeniem przeładowania szczegółami rzeczy które się postrzega, i zagęszczeniem przestrzeni po której się porusza - im bardziej las zalany drzewami, a drobne gałęzie dostrzegalne tym dłużej trwać może wychodzenie z niego bo mnogość elementów powoduje ochotę na zatrzymywanie się i zawieszanie na nich wzroku.
Ostatnio zmieniony 23 sierpnia 2017 przez skatofagi, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2876 / 267 / 0
życzę każdemu doznania tego pięknego stanu, kiedy to czas zwalnia i każda sekunda mija jak godzina pięknych przeżyć
  • 1009 / 42 / 0
Taaa... mi właśnie czas zaczyna płynąć bardzo wolno po półtora rocznym ciągu na benzodiazepinach. Cudowne uczucie. Na prawdę, polecam...
Wszystkie moje posty to zwykła fikcja literacka i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością!
  • 2876 / 267 / 0
bardziej piłem do naćpania się kwasem panie czy coś w podobie XD

jak odebrałeś to jak tekst użytkownika [mention]zioloziolo[/mention] "5 lat temu do kurwy, a miała być godzina" z zasiedzenia to nie o to się rozchodzi ;)
  • 37 / 10 / 0
Od kiedy zacząłem eksperymentować z LSD, mam tak, że na trzeźwo, gdy spojrzę w jakiś punkt, to nagle przez moment mam uczucie jakby się w tym punkcie zatrzymał czas, jest to bardzo dziwne odczucie, myślę że zupełnie niegroźne, choć kto wie ? XD
  • 352 / 124 / 3
Na temat czasu jest ciekawy wykład Stanisława Bajtlika (astrofizyk, popularyzator nauki):

https://www.youtube.com/watch?v=BGE_kn1aM80

W skrócie: fizycy sami nie wiedzą czym jest czas i czy w ogóle istnieje coś takiego jak czas.
  • 24 / / 0
Kiedyś na LSD czas mi leciał za szybko! Na następnym tripie przeliczyłem się z powagą acidu,i myślałem,że będzie podobnie. Było odwrotnie. Czas zaczął spowalniać a to dopiero początek fazy,przez co wchodziłem w bad tripa. Gdy sobie to uświadomiłem,starałem się skupić na czymś innym i pyk czas popłynął jak należy. Moim zdaniem lekarstwem na zapędzanie się w badtrip spowodowany zbyt wolnym płynięciem czasu,jest kontrola oddechu i uspokojenie się.
Choć jak słucham muzyki na głośnikach to muzyka potrafi gwałtownie zwolnić wraz ze światem do momentu gdy się nie ocknę.
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 8 z 8
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.