Więcej informacji: Modulatory GABA w Narkopedii [H]yperreala
Mam nadzieję, że taki temat jeszcze nie powstał. No także pytanie do was, użytkowników tejże dziedziny - Jak u was z wagą? Po czym zaobserwowaliście największe tycie? Ja osobiście po GBL'u, ale długo byłem w ciągu. Mimo, że moja dieta nie uległa zmianie, a na początku jeszcze działałem sportowo, przytyłem sporo. Prawie 20kg jak na moje oko, i nie jest to tylko woda niestety
Czekam na relacje!
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
08 kwietnia 2021LiquidStranger pisze: Witam wszystkich
Mam nadzieję, że taki temat jeszcze nie powstał. No także pytanie do was, użytkowników tejże dziedziny - Jak u was z wagą? Po czym zaobserwowaliście największe tycie? Ja osobiście po GBL'u, ale długo byłem w ciągu. Mimo, że moja dieta nie uległa zmianie, a na początku jeszcze działałem sportowo, przytyłem sporo. Prawie 20kg jak na moje oko, i nie jest to tylko woda niestety
Czekam na relacje!
Może być sytuacja, że jak będziesz nakurwiam stimy i podkręcać działanie noradry to organizm będzie potrzebować więcej energii czyli więcej kalorii.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
A co z rozjebanymi hormonami? Wyjebaną prolaktyną? Spowolnionym metabolizmem? Modulatory GABA ewidentnie na to wpływają. Chociażby kiedy serce zaczyna bić wolniej niż zwykle to już sprawia, że spalamy mniej kalorii
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Aktualnie z ciekawości próbuje schudnąć na pregabalinie, bieganie + trening siłowy 4-5 razy w tygodniu, względnie zdrowa dieta i bilans kaloryczny na lekki minus. 3 tygodnie już tak śmigam, ale efektów jeszcze nie znam, bo chwilowo nie mam wagi, w pasie raczej bez większych zmian co nie wygląda zbyt optymistycznie. 3tyg temu ważyłem 82kg, pocisnę tak jeszcze z tydzień i zobaczymy...
Owszem mogą być jakieś mechanizmy hormonalne itd no ale ilość dostarczanego pożywienia nadal jest tu kluczowa. W obozach koncentracyjnych wiadomo że królował kortyzol, który jest odpowiedzialny za odkładanie tkanki tłuszczowej, jednak ludzie wyglądali jak strachy na wróble bo i ten tłuszcz nie miał z czego się odłożyć.
Jeśli chodzi o zatrzymywanie wody w organizmie no to woda jest nadal wodą, jasne ludzkie ciało w większości składa się z wodyjednak ona nadal jest wodą a tkanka tłuszczowa tkanką tłuszczową. Hormony jako tako mają wpływ na kompozycje ciała mięśnie/tłuszcz a na wagę tylko w postaci retencji, więc twierdzenie że ktoś mało je a mu brzuch rośnie przez tabletki i jest to np 30kg uważam za śmieszne.
Może dochodzi również kwestia mentalna pod postacią ignorancji "a pierdolić zjem te 5 czekolad mam smaka i nic mi nie będzie"- z tym że to tylko hipoteza.
11 kwietnia 2021Fruktoza pisze: Też mnie zastanawia jak to z tą wagą jest. Sam się ważę co jakiś czas i wyglądało że na pregabalinie po 4msc przybyło kilka kg które szybko spadły po odstawieniu, może to efekt zatrzymywania wody w organizmie?
Aktualnie z ciekawości próbuje schudnąć na pregabalinie, bieganie + trening siłowy 4-5 razy w tygodniu, względnie zdrowa dieta i bilans kaloryczny na lekki minus. 3 tygodnie już tak śmigam, ale efektów jeszcze nie znam, bo chwilowo nie mam wagi, w pasie raczej bez większych zmian co nie wygląda zbyt optymistycznie. 3tyg temu ważyłem 82kg, pocisnę tak jeszcze z tydzień i zobaczymy...
I jeszcze raz przypominam, jadałem normalnie, tak jak przed ciągiem, gdyby ktoś myślał, że siedziałem cały dzień i tylko wpierdalałem batony
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
11 kwietnia 2021LiquidStranger pisze: To, że od nadwyżki się tyje już każdy wie, od kiedy ta informacja przyszła do Polski z Ameryki dawno temu. Chociaż fakt, nie wszyscy to rozumieją jeszcze
A co z rozjebanymi hormonami? Wyjebaną prolaktyną? Spowolnionym metabolizmem? Modulatory GABA ewidentnie na to wpływają. Chociażby kiedy serce zaczyna bić wolniej niż zwykle to już sprawia, że spalamy mniej kalorii
- prolaktyna, estrogen, testosteron i tarczyca.
Najlepiej kup se glukometr i badaj poziom cukru po posiłku, 30min po, 60, 90 i 120.
Jak już wielokrotnie mówiłem jak zminimalizujesz poziom cukru to ogarniesz przyrost wagi.
11 kwietnia 2021TMq pisze: Osoba, która zbije w jakiś sposób negatywne emocje z automatu zyskuje lepszy apetyt i to przyczyna tycia.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
