22 stycznia 2021DelicSajko pisze: Te o
obraz_2021-01-22_204032.png
W ogóle troche mnie nie było na forum i widzę, że mój temat się nawet rozkręcił xdd.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
05 stycznia 2021punelektryk pisze: Ostatnio spotkałem się z pewnymi fajnymi dropsikami. Bardzo małe, koloru jasno-brzoskwiniowego z ciężko odczytywalnym wytłoczonym logiem, któremu dość długo się przyglądałem lecz nadal do tej pory nie jestem w stanie stwierdzić co ono przedstawia. Także można stwierdzić, że no name'y. Na jeden dobry trip wystarcza mi dosłownie połówka, a efekt wchodzi po około 30 minutach bardzo subtelnie i wraz z każdą minutą rośnie by w końcu w beztrosko wolno płynącym czasie, w którymś momencie uderzyć i dać czysto emkowy plusz. Trzyma jakoś od 2 do 4 godzin, a zjazd nie jest jakiś straszny. Raczej takie typowe wymęczenie łażeniem w to i we wte połączone z zaburzonym snem (ciężko zasnąć, wybudzanie się co godzine lub dwie). Moja tolerka jest standardowa, nie biorę nigdy więcej niż połówkę lub czasami w wyjątkowych sytuacjach całą jedną i robię co najmniej 2 tygodnie przerwy. Najbardziej jedynie zastanawia mnie to co miało miejsce ostatnim razem kiedy doznałem flashbacku. Nie trwał zbyt dlugo, ale był dosyć intensywny i co ciekawe nastąpił jakoś trochę ponad tydzień od ostatniego wzięcia. Też mieliście coś takiego? No i jeśli kogoś by to interesowało to owa piguła też dobrze wchodzi pokruszona zażyta donosowo. Spływ jest do przełknięcia i zapicia, nie zapycha zbyt długo nosa i w mig następuje wejście. Czasami stosuję tego typu praktykę w ramach dorzutki, Jeśli ktoś również spotkał się z tym dropsem to proszę o odzew, bo jestem ciekaw ile on może mieć mg MDMA ;)
Co do tematu przewodniego, moimi ulubionymi były ciemno szare granaty. Jakże to idealnie wjeżdżało...
Faza wchodziła w 20-30min i trzymała jakies 4-5h. Cała noc ostrej biby w klubach. Coś pięknego. Wyostrzone zmysły słuchu. Płynięcie z muzą. Pełna perfekcja.
Nie to co te paniszery po których sie zasypia.
tabsy dzielone na pol
okolo 200 mg
popijam najczesciej sokiem pomaranczowym, woda, zdazalo sie napojami gazowanymi np. cola-nie polecam. Ogolnie chce sie rzygac i no.
wyglad-logo rolexa koloru kremowego podspodem szary.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.