Nie nie było, choć byłam bliska wizyty u neurologa.
Przez 2 tyg po tym zacnym wieczorku miałam sztywny język
Miałam kłopoty z mową. Ale "złego szlag nie trafi" więc mam się już dobrze
„To czemu jestem tutaj? Idź się bawić”
Niby śmiesznie ale nie polecam
Jak wszyscy jedli po jednym diamencie to ja np wrzucałem 3 na raz.
Duzo, duzo... az za dużo.
Nie raz najebany wrzucalem 400 mg emki w krysztale na raz i mi wycinalo film na 3 godziny xD.
Aktualnie przystopowalem mocno i jedynie MDMA okazjonalnie dorzucam do mixów. Nie zajadam juz sie nimi jak cukierkami.
0.5-0.6 g na strzała najwięcej również ten sam kryształ
a temacik pierwsza klasa, wszystkich mniejsze dawki pięknie robiły, a mój przećpany łeb zawsze odczuwał nienasycenie
krążki bez praski, niby nie jakieś mocne ale zarzuciłem 0.5/0.5/1/1 w dosyć sporych odstępach czasu + alko(piwka). Do pierwszego calaka normalna faza, przyjemnie, pluszowo, zaczynał się pogłębiać oddech, lekkie drganie wzroku. Kiedy dorzuciłem ostatnią, wstałem po coś do picia i wjechały wcześniej nieznane efekty. A mianowicie drgawki (przyjemne w sumie, ale niesamowicie intensywne, przez co też schizujące) w całym ciele, taki jakby full orgazm XD
Z czasem wszystko zaczęło ustępować. Najdłużej utrzymały się one na twarzy, a łącznie trwało to (drganie) około godziny.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

