Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 5 z 8
  • 33 / 8 / 0
Polecam pić soki jednodniowe , wyciskane lub kupione . Osoby które mnie znają pytają czy byłam na wakacjach bo mam opaloną cerę przez picie właśnie tych soków. Nie piję ich codziennie, staram się co dwa dni o różnych smakach. Szklaneczka takiego soczku również stawia mnie na nogi niczym kawa i reguluje poziom PH i zwalcza stany zapalne . Polecam
Zwariował umysł i ciało bo za dużo się brało
Za mocno za często wiało
Zielono-brązowo-biało
  • 244 / 58 / 0
Kurkumina podobno jest dobrym chelatorem żelaza... no i możesz zacząć oddawać krew %-D
„Bądź światłem sam dla siebie” Budda Gautama
  • 231 / 42 / 0
Soki jednodniowe są zajebiste! Choć takie wyciskane, zrobione w domu są jeszcze lepsze. Nawet nie z samych owoców, ale takie mixy z warzywami, np. z marchwią czy burakami. Przepyszne i zajebiście zdrowe.
Uwaga! Użytkownik Ratnehap jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
Arbuz + kostki lodu zmiksowane w blenderze.Cud - miód na gorące lato.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 2814 / 367 / 0
18 marca 20217key pisze:
Kurkumina podobno jest dobrym chelatorem żelaza... no i możesz zacząć oddawać krew %-D
Ja mam problem z żelazem.. mam niedokrwistość z powodu uciekającego żelaza ale to spowodowane chorobą jest .. ale spróbuję kurkumine jak piszesz .. ale fakt soki jedno dniowe są świetne..
  • 244 / 58 / 0
Tobie Sclero to bym polecił BetainęHCL... jak jest problem z kwasem żołądkowym to się żelazo nie wchłania a kurkumina zadziała odwrotnie... jako chelator wybierze ci żelazo z organizmu.
„Bądź światłem sam dla siebie” Budda Gautama
  • 1174 / 228 / 23
Mam dosyć poważne pytanie, bo był już jeden temat, ale założył go troll i został zamknięty.
Ile mniej więcej wody trzeba wypić w przeciągu dnia, żeby przedawkować? W internecie widzę tylko ilość wody wypitą naraz, która wynosiła chyba 4-7l. Martwię się, bo potrafię w ciągu dnia wypić 8-10l. Czy to mocno może mi zaszkodzić? Piję często np. 4l w formie napojów, 4l w formie wody i 2l w formie zup. Dodatkowo uzupełniam elektrolity.
  • 8103 / 914 / 0
Czasem zdarzy mi się wypić 6 kaw espresso, nie odczuwam tachykardii czy innych skutków ubocznych.Potrafię wypić kawę tzw. ''murzyna'' i za pół godziny iść spać.Oprócz tego po pijam ''powery'' czasem piwerko, ale najbardziej smakuje mi coca-cola.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 228 / 36 / 0
ja z kolei więcej niż 1,5l wody nie piję, ale to chyba za mało, ale @Morfeo 8-10l to nie wiem czy to bezpieczne, chociaż wiesz, na tym forum jest więcej niebezpiecznych rzeczy ;)
'"syty nigdy nie zrozumie głodnego"
  • 1455 / 598 / 0
Woda to jest WSZYSTKO co Wam potrzeba - do picia tego i tylko tego jest czlowiek przystosowany .
Zeby nie byc totalnym asceta to sb dolewam koncentrat cytrynowy albo jak ktos lubi slodkie mozna tez syrop (tzw. squash)
W chlodniejsza pore herbatki ziolowe / zielone .

Co do tego ile sie pic powinno to po prostu sluchajcie swojego organizmu kazdy ma nieco inne zapotrzebowanie . Wiadomo co innego bedzie jak laska 50kg siedzi w klimatyzowanym biurze a chlop 100kg robi na budowie w pelnym sloncu .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 79 • Strona 5 z 8
Newsy
[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.