Dział poświęcony tematowi kontroli recept lekarskich u farmaceuty.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 39 / 10 / 0
Witam, jak w temacie. Lekarz w UK wypisywał mi leki na dolegliwości z kręgosłupem, chciałbym tą terapie kontynuować w Polsce, natomiast nie wiem jakie papiery mam wziąć z UK i czy trzeba je tłumaczyć u przysięgłego na język ojczysty?

Generalnie pisał mi to lekarz pierwszego kontaktu po wcześniejszym zaleceniu od specjalisty, niestety dostępu do tego zalecenia od specjalisty nie mam (sprawa była załatwiona telefonicznie, że tak powiem "na mordę", lekarze się znali i wystarczyło potwierdzenie w rozmowie telefonicznej, ze fatycznie takich leków potrzebuje).

Drugie moje pytanie, czy jeżeli jeden lekarz w Polsce pisał mi dany lek, a chciałbym przejść się do innego miasta za czym idzie zmienić lekarza, to jakie papiery trzeba brać? A może wystarczy historia w portalu e-pacjenta ażeby potwierdzić, że fatycznie takie leki były mi pisane? Problem jest taki, że lekarz który mi to pisał już jest niestety emerytem, a co za tym idzie, zamknął tez swój gabinet (prywatna praktyka, ale z umową NFZ'owską).

Czy historia w e-pacjencie nt. jakie leki mi były wystarczy aby kontynuować terapie u innego magika?

Problem jest taki, że sprawa jest ciężko diagnozowalna, dotyczy urazu kręgosłupa.
  • 4603 / 2219 / 1
Jeżeli to kwestia kręgosłupa, to musisz mieć badanie obrazowe w postaci MR, lubTK (może jeżeli zmiana jest poważna i to da się zobaczyć, to RTG). Każdy lekarz na świecie jest w stanie ocenić rozmiar uszkodzenia kręgosłupa na podstawie obrazówki i na podstawie tego dobrać leczenie. Czy będzie ono takie same jak w UK? Wątpie. Na wysokie dawki na start nie licz, możesz nawet zamiast opioidów dostać NLPZ i np neurovit (widziałem takie przypadki). Niestety ilość wyłudzeń w chwili obecnej na lewe obrazówki jest tak duża, że licz się ze sceptycznym podejściem i nawet skierowaniem na badania żeby potwierdzić czy faktycznie zmiana jest taka jaka jest.

Co do zamknięcia praktyki. Zawsze lekarz ma obowiązek stworzyć archiwum, gdzie dokumenty są archiwizowane i dostęp do nich jest bezproblemowy (może kosztować tyle ile kosztuje ksero), także to nie jest problem, a po prostu lenistwo/brak wiedzy.
  • 993 / 49 / 0
a nie mozesz kontynuowac leczenia w uk? i ktos by ci wysylal albo przez internety? w uk maja instytucje ktore badaja jakos lekow nie tak jak u nas ...
prochy wciagales w proch sie obrucisz
  • 121 / 5 / 0
@domino_jachas to znaczy jak badają jakość leków?
  • 993 / 49 / 0
tzn reakcje chemiczna mam ci napisac?
prochy wciagales w proch sie obrucisz
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon

Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.