28 lutego 2021simer44 pisze: Baclo się dobrze miksuje z benzo, alko stimamy itd. tylko jak kolega pisał trzeba znać umiar bo można źle skończyć. Jak nie SOR to na dołku.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
05 marca 2021Jamedris pisze: Zauważyłam, że u osób z HCV po ok. 45+ baklofen zdaje się jakby "odkładać". Ja nie mam problemu z wypadaniem przedmiotów z rąk, zbytnim wiotczeniem itp. po dawkowaniu 4x25mg przez kilka dni z rzędu, natomiast osoba ze wspomnianym schorzeniem - dwie tabletki 25mg przez dwa dni i się zaczyna, właśnie od tików.
28 lutego 2021Anabolik pisze: Kurwa ja muszę wrócić na ziemię z tym baclofenem wrzucam sobie po 160mg 80rano/wieczór a słoiczki kurwa topnieją może uda się utrzymać tylko poranna dawkę jak nie to będzie smutek
A jak wyniki na siłowni?
Phenibut wciąż działa, ale już nie tak jak kiedyś. Wiecie o co chodzi, o tę "magię"
Jest ktoś kto jadł to i to i może to porównać. W temacie znalazłem, że baklo nie powoduje takiej euforii jak phenibut, a raczej bardziej uspokaja. Hmm, takie coś mnie mało interesuje bo od tego jest benzo
Sek w tym, ze nie nalezy dorzucac baklo "az sie poczuje", bo wtedy czuc jedynie sennosc i zmulenie. Trzeba zarzucic 25mg, poczekac az sie rozkreci i sie cieszyc dzialaniem. A jesli receptor nadal jest nienasycony to 12,5mg do pieca dorzucamy i czekamy az sie wbije. Baklofen zaczyna dzialac od 30min do 2h w pelni, przynajmniej w moim subiektywnym odczuciu.
Ja nie bawię się już w żadne ciągi. Chodzi o doraźne stosowanie, raz częściej, raz rzadziej, ale doraźne. Branie codziennie czegokolwiek odpada.
29 listopada 2020CzterolistnyJosh pisze: Tak, ten lek jest nieprzewidywalny ale za to go uwielbiam. 75-125 mg i latam w robocie jak robot, pozytywnie nakręcony, ale czasem łatwo wpadam w furie. Dla mnie to lepsze, zdrowsze i dużo tańsze od fety. Słoik 25 mg to raptem 20 zł a starcza na troche. Dzisiaj pierwszy dzień po 2,5 miesiąca bez baklo całkowicie i jest elegancko. Co prawda wziąłem 750 mg pregaby, 40 mg diazepamu i na wieczór 150 tramca i dlatego nie odczuwam jego skutków. Teraz planuje jeszcze dzień, dwa całkowicie bez baklo i wracam do ciągu na nim. Idealne do pracy. I nie mam po tym chęci na inne dragi czy alko, chyba że w gorszy dzień. Dla mnie to najlepszy "narkotyczny " lek i najbardziej wydajny. Rano można wrzucić 100 mg i czuć cały dzień. Normalnie po tym śpię i jem. Odkrycie medycyny. Chociaż słyszałem że jak długo się to napierdala to można mieć problemy z kośc. Mój doktor który w życiu nie da żadnego benzo ani na nawet zolpidemu, co najwyżej zopiklon raz na jakiś czas to baklofen lekką ręką wypisał znowu 2 x 25 słoiki. Dziwne, taki ostrożny doktor a nie wie że baklo tak siepie, i dobrze.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Śląsk: Policjanci handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi używkami
Na Śląsku wybuchła afera – policjanci z wydziału do zwalczania przestępczości narkotykowej sami handlowali zarekwirowaną marihuaną i innymi substancjami. Proceder trwał kilka lat, a zarzuty usłyszało czterech podoficerów z Komendy Powiatowej Policji w Wodzisławiu Śląskim. „Kiedy na przykład namierzyli plantację konopi indyjskich, do protokołu wpisywali tylko wagę części zabezpieczonego na miejscu suszu marihuany. Resztę ukrywali i puszczali w dalszy obieg. I nie mówimy o niewielkich ilościach” – podkreśla osoba znająca kulisy sprawy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
