Żałuję że
Dobra poradnia leczenia uzależnień i dobry psychiatra.
14 lutego 2021ZABQL pisze: Witam. Moja przygoda zaczęła się kilka lat temu, przez ten czas zarzucane były różne cudawianki głównie żerowałem na kamieniu, dużo jego pochodnych też przeleciało przez ten okres w życiu, nie chwaląc się nieraz 5 solo szła przez 10h , po prostu chce zaznaczyć że nie oszczędzałem sobie weekendów do tego dochodził często alkohol który potęgował wyniszczanie mojego organizmu, zauważalne obciążenie narządów zauważalne, mam też problemy z ciśnieniem tym bardziej nie powinienem pić a co dopiero brać takie rzeczy, skutki zostały też na bani, różne tiki, słabe i długie myślenie często błędne, nie mówiąc o tym jak bardzo aspołeczny się zrobiłem, mój jedyny detox to 2 tygodnie przez ten czas jedynie może wypłukało mi trochę syfu z organizmu... Chciałem się dowiedzieć jak mogę walczyć z tym co mnie wyniszcza... Szczerze niemam siły, bliskich straciłem przez ćpanie co pewnie nie trudno się domyślić, papierosy i alkohol już praktycznie nie są obecne w moim życiu ale z dragami jest głębszy problem.. Ziomki byli w różnych ośrodkach jedyne co to dostali szaliki z MONARu lub innych instytucji zajmujących się tym wracając i polegając pod wpływem gorszej chwili sięgają ponownie i tak się toczy to wszystko. Jak sobie radzić i jak walczyć z tym wszystkim?
Żałuję żepojawiło się w moim życiu i coś czuję że z tym zdechnę, brak siły i wsparcia do walki.
"Ja się nie wjebię", "Sam dam radę"... to tylko jedne z przykładów nieudolnej próby kontrolowania ćpania/picia.
Wszyscy na pewnym etapie uzależnienia tak mają i tak robią... robią przerwy, by sobie i innym udowodnić, że to my kontrolujemy sytuację... a huja prawda... to jest właśnie najlepszy przykład na to, że tą kontrolę straciliśmy
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.