Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
  • 2 / / 0
a próbowal ktos wymieszac ja w spirytusie i namoczyc tyton i tak potem spalic?
  • 5951 / 1230 / 43
Nie szkoda wam zębów ?
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 7 / / 0
Odkopie trochę temat. Ostatnio do e peta dorzucam sobie hexen i przy 300mg na 4ml liquidu w moim przypadku miętowego. Czuć fajnego kopa :) . Co by offtopu to na dniach będę testować smerfetkę również w takim wydaniu i też zamierzam podzielić się co nieco spostrzeżeniami.
  • 35 / 20 / 0
27 maja 2019Krysztalowiec pisze:
A co myślicie na tem waporyzacji fety z e peta ? Ja osobiście za raz sam sie przekonam, otworzyłem portfel, wyciągam karte miejską a oczywiście ona cała ujebana scierwem ;p skrobane robić się nie opłaca to wpadł mi do głowy pomysł że wrzucę to do e peta
Słyszałem skrajne opinie, jeden z moich znajomych próbował parę lat temu przeprowadzić taki eksperyment i wyszło mniej więcej tyle, że grzałka do wymiany. Wszystko się zalepiło a potem zwęgliło, nie polecam.

Co innego natomiast spróbować zrobić liquid z "wkładką z władka", ale nie wiem jak wygląda kwestia rozpuszczalności amfetaminy w glicerynie i glikolu. Poza tym trzeba by ją najpierw dokładnie oczyścić z wszelkiego gówna które jest w nią ładowane kiedy przechodzi z rąk do rąk.
Innymi słowy, szkoda zachodu.
05 lutego 2021Odkurzacz2000 pisze:
Odkopie trochę temat. Ostatnio do e peta dorzucam sobie hexen i przy 300mg na 4ml liquidu w moim przypadku miętowego. Czuć fajnego kopa :) . Co by offtopu to na dniach będę testować smerfetkę również w takim wydaniu i też zamierzam podzielić się co nieco spostrzeżeniami.
Miałem dawno temu "magiczny liquid" od jednego z działających jeszcze vendorów, właśnie na bazie hexenu i baaardzo dobrze wspominam... Była moc.
Ich habe wyjebane.
  • 757 / 31 / 0
Ktoś tutaj pisał, że freebase amfetaminy jest nieaktywny - bzdura. Jak dla mnie właśnie o dziwo najlepiej kopie w tej formie. Freebase z początku jest cieczą o dość wysokim ph (10-11) ale jeśli się ją wyleje na np zimne szkło to momentalnie krystalizuje. Ostatnio miałem bardzo sympatyczną nockę na właśnie takiej formie własnej produkcji no i przyszło mi do głowy spróbować zapalić. Używałem do tego folii aluminiowej. Nie powiem nic o efektach bo waliłem jednocześnie w nos, doustnie no i paląc. Topi się bardzo szybko i wydziela dosyć gryzący dym ale doświadczenie określam jako przyjemne w sumie :)
Uwaga! Użytkownik blueberry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 75 • Strona 8 z 8
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.