Kurczę ta prostota, nie wymaga jakiś skomplikowanych akcji itd.
Jak gdzieś wychodzę to przygotowuję sobie ze dwa-trzy mniejsze blanty i później jedyne czego potrzebuję to zapalniczka. Żyć nie umierać :D
Od maryhy robią się dziury w głowie większe jak od alkoholu i demencji.
Samo to przygotowanie, krecenie i w końcu palenie to juz swego rodzaju rytuał :))
Turbo, które znajduje się przy ustniku nie jest tam na pokaz. Kiedy nie ściągasz bucha zatykasz palcem ów turbo i dym się nie ulatnia.
Więcej marnujesz przy joincie, który cały czas się tli i produkuje dym.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Robisz tak: wsypujesz do blanta koki i działa to :)
Nie dziękuj ;)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
