3 lata temu pierwszy raz miałem spotkanie z kodą - przygrzalem sobie paczkę thio (10 tabletek, 150mg). Wspominam to jako mile przeżycie, poleżałem sobie ok 2h pod kołderka słuchając muzyki i było fajnie wtedy.
Dzisiaj postanowiłem powtórzyć to przeżycie. Zajebałem jeden blister (8 tabletek, 120mg) i powiem wam, że lipa straszna. Przyjemności z tego nie czuje żadnej lub na prawde bardzo znikoma, porównywalna do jebniecia 2 browarow, lekko chce mi się rzygać, do tego takie skołotanie na banii. Wiem, że dawka mniejsza niż ostatnio but still. Jeśli kurwa tolerka mi się zrobiła po tym jednym razie to jestem w szoku. W międzyczasie leżałem w szpitalu ze złamaniem ręki, gdzie karmili mnie Tramalem, ale to też było już 3 lata temu.
Dlaczego to pisze - nie wiem. Chyba tylko żeby się podzielić ze w mojej opinii jest to zjebana używka i serio wam współczuję jak jesteście w nią wjebani, cieszę się bardzo że mi to nie grozi bo nie jest to zupełnie rodzaj fazy który mi odpowiada. Ale co z tego skoro w obecności stimow nie potrafię się opanować i ciągnę az się skończy samara, ostatnio nawet wyjadalem gluty z nosa żeby to co się na nich osadziło jeszcze odrobinę jeblo :) trzymajcie się wariaty, życzę powodzenia w życiu i żebyście odnaleźli siebie, nawet w tej kodzie jeśli wam to sprawia przyjemność
Coś zrobiłeś nie tak i tyle. Tak czy siak, zupełnie nie namawiam do dalszych prób. Jeśli Ci się odechciało, to tym lepiej.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Uwazajcie z ekstrahcją antidolu, rozmawialem na ten temat z psychiatra uzaleznien (sama na niego weszła) że
bardzo często jest to robione nieprawidłowo i macie tylko ułudę bezpiecznstwa a strucie cholerne w realu
Apeluję o dokładność
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
29 stycznia 2021Swiezzy pisze: Tak się zastanawiam czy skoro nie sprzedają dwóch np. Tjoko w jednej aptece, to czy sprzedadzą na raz albo w odstępach czasu Nuforen, Antka, Thioco w jednej aptece jednej osobie??
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.