Ostatnie 2 razy nie pokopało tak jakbym chciał, to też jakoś mega mnie nie ciągnie.
Ale zgaduję, że kiedyś, przy jakiejś specjalnej okazji sobie dam, tym razem z zachowaniem zdrowego rozsądku.
A ty?
Tak jak pisałeś, u mnie też faza to namiastka tego co było kiedyś. Za to uroków zbyt wiele. Zrobiłem sobie szczery rachunek sumienia i stwierdziłem że już nie warto. :)
Mam pytanie za 100 punktów. Miałeś może covida? Pytam dlatego gdyż dziś trafiłem na artykuł mówiący o tym że powikłania po covidzie to też właśnie problemy ze spaniem, szumy uszne i takie tam. Ja akurat miałem covida więc może te objawy to po tym?
Objawy, pozytywne testy u moich znajomych, z ktorymi spedzalem duzo czasu etc.
Ale jakbym miał obstawiać, to wirus nie ma z tym nic wspólnego. Powodem było prostu głupie i srogie przedawkowanie
A powiedz mi, jak nachodzi wieczór to odczuwasz też jakby znużenie? Ja mam ciągle wrażenie jakby z banią nie do końca było ok. Niby nic nie boli, ale wieczorem czuje zmęczenie. Do tego doszedł problem z zasypianiem. I sport dużo tu nie pomaga. Poza tym wszystko inne gites. Żadnych lęków czy też schiz. Też tak masz?
Wszystkie dolegliwosci charakterystyczne dla przedawkowania juz mi minely, tobie tez juz powinny bo twoj incydent mial miejsce kilka tygodni przed moim.
A covid to tylko troche bardziej zarazliwa grypa, nie mysl tyle o tych objawach bo sie faktycznie rozchorujesz na cos powaznego
Teraz tylko zwykła bezsenność mnie dręczy, ale to jest nic w porównaniu do tego co się działo wtedy + to nie od tego przedawkowania.
Chyba mogę powiedzieć, że już po wszystkim. Kawał lekcji i swego rodzaju policzek od zycia.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.