@duplo13
Ja ataki paniki i dziwne wkręty po latach jarania zacząłem łapać dopiero.
Podziel się posiłkiem, chamie
21 stycznia 2021visitorQ pisze: Trochę tanio 25zł/gram nawet za dyche. Mogło być maczane w syntetyku.
23 października 2020Dualizm22 pisze: CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
21 stycznia 2021duplo13 pisze: To zależy ile on pali tego staffu, jak idzie raz na tydzień to tak może to być atak paniki ale jeśli pali 3-4 razy w tygodniu i do tego wadra to wątpie, że jest to panika.
Chyba, że trafił na porządną zielonkę a przez cały czas palił jakiś słaby syf.
wczesniej po 2 wiaderkach miałem panikę ale nie aż taką, najbardziej zdziwiły mnie te duży oczy, ale może wkręciłem sobie na banie za bardzo + ciągły stres to robi robote haha
właśnie ciężko mi określić czy to jest mocniejsze czyste zioło, czy jakiś spryskany syf, wygląda i pachnie jak zwyczajnie, tylko smak taki inny i to troche mnie zastanawia
chętnie z kimś bardziej doświadczonym bym wymienił się zdaniami bo mam kilka pytań
scalono - delicsajko
21 stycznia 2021DelicSajko pisze: Na moje po prostu atak paniki, może maria za mocna była? https://youtu.be/pEKd6nU1qbo?t=748
Ja po jaraniu często mam "drgawki" z zimna po prostu, stopy i dłonie mam jak z lodu zazwyczaj. A jak ten ziomek twój miał?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.