Czytać ze zrozumieniem, umieć słuchać, nie dając pretekstu rozmówcy do wysnucia wniosków o roszczeniowej postawie nas samych.
Warto też przygotować sobie w głowie lub na piśmie kilka wariantów takich rozmów i możliwych ripost na pytania, wątpliwości drugiej strony.
Znajmy granice pomiędzy zlęknieniem i trwogą, a tym, że wszystko nam się należy w ilościach hurtowych.
Trzeba to wypośrodkować, uśrednić.
Zawsze jest jakiś kompromis, prawie zawsze.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
19 stycznia 2021pomasujplecki pisze:
Spoiler:
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ktoś kto ma status Doktora ( nie tylko Medycznego ) Musi być na swój sposób jednostką o wiele inteligentniejszą od tych którzy Mgr albo Doktora nie mają [Oczywiście nie zawsze - ale w 75% przypadków co najmniej ] więc jak zetrze się taki Doktor z jakimś 20letnim ćpunem bez szkoły który bedzie kłamał i twardo prowadził rozmowę w kierunku konkretnego leku to niestety ale ten 20 letni chłopak nic nie wskóra ( choć na pewno w swoim mniemaniu jest mistrzem gadki i przekrętów ) I konkretnie mówię o Magisterce i Doktoracie. Bo skończyć studia byle jakie i mieć licencjat to jest to samo co mieć średnie - stać na to każdego kto się przyłoży. Ale żeby iść dalej ścieżką nauki już po licencjacie trzeba mieć w sobie to coś , co nie każdy ma
21 stycznia 2021pomasujplecki pisze: W medialnym środowisku farmaceutycznym ptaszki ćwierkają już o tym procederze głośniej. Nie jest to wcale optymistyczne. A wszystkie zaczelo się od jakiegoś dziennikarskiego materiału dla telewizji.. wiadomo dla podgrzania chodziło o psychotropy.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
