Zjazdy po emce to największe kurestwo jakie może być, dawka 100mg jest dobra jak ktoś pierwszy raz probóje, i tu sie zgodzę nie odczuje nic na następny dzień. Jeżeli ktoś dochodzi do 4-5 dropsów na nocke, to wtedy się zaczyna płacz
Ze spaniem mam nadal problemy. Nie budzę się w nocy, ale zaśnięcie o normalnej porze graniczy z cudem i trochę to męczące. Miałem tak już w przeszłości nie raz, ale ostatnie pół roku przed tym przedawkowaniem spałem jak dziecko, więc pewnie wróciło to właśnie przez Molly.
Za to z pewnością przeszły mi objawy, które miałem pare dni po imprezie i których się obawiałem, tj. ścisk przy skroniach czy zawroty głowy, nie czuje się już odklejony i jest względnie normalnie.
Zauważyłem jednak, że chyba nabawiłem się jakichś problemów optycznych.
Gdy patrzę na mocne źródło światła, jak np. latarka, to mam przed oczami taki smugi, jakie robią się gdy patrzysz na latarnie z przymrużonymi oczyma. Wieczorami też "męty" są intensywniejsze niż zwykle, nie wiem czy się nie przejść do okulisty.
Jak tak czytam ten wątek, to takie hipochondryczne podejście też nie jest dobre - jeśli coś cie martwi, to porób odpowiednie badania, zdrowo się odżywiaj i jakoś to będzie :)
Przy takiej dawce jak wtedy poleciała na pewno oporowo wzrosło mi ciśnienie, więc podejrzewam, że mogła mieć wpływ.
Ale te smugi przy lekko przymrużonych oczach miałem odkąd pamiętam, w każdym razie, pewnie skoczę do okulisty na dniach żeby to sprawdzić.
@Dirt
W moim przypadku z zasypianiem nie mam problemu, ale za to męczy mnie wczesne wybudzanie. 3 godziny snu i pobudka. A potem loteria, albo uda się kimnąć albo już nie. Ale najciekawsze jest to że w ciągu dnia nie czuję zmęczenia. No i nasilił mi się szum w jednym uchu. A tak z ciekawości, robisz ponowne podejście do emki czy odpuszczasz?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."