14 stycznia 2021cyberwaste pisze: W sklepach zielarskich są herbatki konopne 7,50 za 50 g. Czy jeśli zrobiłbym makumbe z takich 2 opakowań czyli 100 g to coś porobi czy to tylko z kwiecia trzeba gotować ? W herbatce zmielone wszystko jak leci i nasiona. Kwiaty też są ale mało.
Btw zastanawia mnie jak by było z "mlekiem" sojowym, chociaż tam tłuszczu jest o połowę mniej niż w mleku więc może być ciężko ale kiedyś sprawdzę.
Tak wracając do tematu ekstraktu do waporyzacji jak sądzicie, czy istnieje jakaś lepsza opcja jeśli chodzi o rozpuszczalnik niż etanol? Bo dochodzę do takiego wniosku, że ten BHO nie dość, że jest niebezpieczny w produkcji to przecież też może mieć niezbyt przyjazne zdrowiu zanieczyszczenia! Także ze spożywczym alkoholem wydaje się najlepsza opcja, wiadomo, że jakieś produkty uboczne ekstrakcji zostaną ale tu nie ma aż takiej ruletki jak przy izopropanolu czy innych substancjach nie przeznaczonych do spożycia. Jedyny problem, że trzeba by zainwestować w sprzęt (destylator do alko by ograniczyć straty do tego, co wciągnie susz, przy samej destylacji chyba dużo się nie utraci?) oraz spiryt ale w 3 stówkach idzie się zmieścić ze wszystkim jak popatrzyłem. A jeśli chodzi o smak, to dekarboksylacja i/lub kąpiel wodna myślę, że nieco tutaj może pomóc.
Jeszcze by była opcja z robieniem liquidu do e-papierosa ale nie wiem czy da radę osiągnąć chociaż zbliżoną wydajność, szczerze mówiąc wątpię. Chyba, że by uzyskiwał wysokie stężenie rozpuszczając różne susze w tej samej glicerynie? Bo temperatura parowania jest wyższa niż kannabinoidy także nic się specjalnie innego nie wymyśli. Zresztą to wyklucza wykorzystanie różnicy temperatur w parowaniu kannabinoidów jak przy waporyzacji więc w ogóle to opcja jedynie pod CBD, w normalnej ilości jak by z jakiś dobrych szczytów zrobić żeby to jeszcze jakoś smakowało. Może jest jakaś oszczędność ale ja już wole kupić gotowy susz czy hasz pod waporyzację niż się tak bawić (nie lubię inhalować się liquidami, wolę wapo).
Chyba, że ktoś ma jeszcze inny pomysł odnośnie ekstraktu pod waporyzację THC ale chyba już przeanalizowałem wszystkie sposoby jakie są popularne dla gandzi i większość tutaj nie będzie mieć niestety racji bytu.
Czyli jeśli dobrze rozumiem nie ma potrzeby zagotowania w wodzie zanim się wrzuci do mleka ?
Można by też odgotować zdekarboksylowany susz ale nie wiem czy to ma jakikolwiek sens i nie robiłem tego.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
