Czas jest różny, innym rosną szybciej innym wolniej. Pytanie tylko kiedy pojawiły się piny ? Miesiąc temu ? Tydzień/dwa temu ?
Temperatura odpowiednia. Pryskasz ? Co ? Bezpośrednio grzyby ? Po zdjęciu nie widać byś pryskał po ściankach. Dodatkowo według mnie masz za dużo wody w worku, i boki pudełka nie są zakryte więc zakryj je na następny rzut, bo będą rosły po bokach.
Rodzi się teraz kolejne pytanie. Czy przed kolejnym rzutem powinienem oczyścić ciacho z pozostałych maluszków? Jestem już po zalaniu wodą i te malutkie, które z pierwszego rzutu zostały bardzo ciemnieją. Może nie zaszkodzą nowym?
Piny się pojawiły sei, myślę ,że po ok 7-10 dniach.
Pryskam je wodą, po grzybkach nie po ściankach.
Taki stan jak na zdjęciu to mam od tygodnia, w sensie nie widzę progresu
Czyli czekać? Czy coś jeszcze zmienić? W niektórych miejscach widzę jakby była "pleśń" oraz niektóre są łepki ciemne, nie takie powiedzmy brązowe tylko takie jakby czarne jakby się spaliły :P
To bardzo źle robisz, że pryskasz bezpośrednio na grzyby. Stąd te czarne przebarwienia na nich, a pleśń być może od zbyt dużej wilgoci na ciastku, bo się tam nie pryska. Tylko po ściankach worka
Nie wiem co dalej, czekaj,
To może teraz zebrac takie jakie są i o druga turę lepiej zadbać? Czy czekać naprawiając błąd psikania?
Czy w ogole growkit do wywalenia i lepiej kupic drugi?
wydaje mi się, że jeśli grzybki stoją od dłuższego czasu, to lepiej zebrać.
a ciastku, jeśli nie ma pleśni, to ja bym dała jeszcze szansę, bo czemu nie ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

