Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
  • 2990 / 1648 / 35
Szałwia ta zwana jest też czerwoną lub chińską, a Chińczycy nazywają ją danshen lub tan shen. Rośnie w Azji Wschodniej i stanowi jeden z podstawowych elementów Tradycyjnej Medycyny Chińskiej. Stosują ją także Japończycy. Korzeń szałwii ceniony jest w Azji za wspomaganie układu sercowo-naczyniowego, co pokrywa się z jego zastosowaniem w naturalnej medycynie Zachodu. W Chinach dodaje się go ponadto do kosmetyków i preparatów przeznaczonych do pielęgnacji skóry twarzy i ciała. Dawniej korzeń szałwii zalecany był pacjentom, którzy mieli za sobą zawał serca lub cierpieli na chorobę wieńcową, nadciśnienie, hipercholesterolemię i miażdżycę. Wykorzystywano go także w celu wywołania zanikającej menstruacji lub w celu uregulowania jej.
Wzmacnia serce, pomaga uregulować jego rytm i chroni je przed uszkodzeniami
Wspomaga prawidłowe krążenie krwi w tętnicach i naczyniach włosowatych
Pomaga w utrzymaniu zdrowego ciśnienia tętniczego
Zapobiega sklejaniu się płytek krwi i zwężaniu się światła naczyń krwionośnych
Pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi, wspomagając metabolizm lipidów.

Korzeń zawiera substancje biologicznie czynne, takie jak tanszinony należące do diterpenów, flawonoidy, kwasy fenolowe, di- i triterpenoidy, steroidy, kwas rozmarynowy i kwas salwianolowy B.

Ciekawostka zawiera czesciowego agoniste receptora benzodiazepiny do tego wplywa na dopamine.
Wplyw na receptor benzodiazepinowy:
https://www.sciencedirect.com/science/a ... 409190802Z
Wplyw na uwalnianie dopaminy:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/m/pubmed/16521109/
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2990 / 1648 / 35
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 578 / 180 / 0
Odkopuje. Ktoś próbował?
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
  • 2990 / 1648 / 35
Do tego jest selektywnym antagonista receptora M4 plus iMAO A i B z przewagą iMAO A
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2914 / 628 / 0
05 stycznia 2021NiebieskiLis pisze:
Odkopuje. Ktoś próbował?
I jak, próbowałeś?
serotoninowy pisze:
a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
  • 578 / 180 / 0
@Vetulani44
Jeszcze niestety nie. Prawdę mówiąc to bardziej zainteresowałem się innymi roślinkami i o tej trochę zapomniałem.
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
ODPOWIEDZ
Posty: 6 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.