Tolerancję udaje mi się na szczęście utrzymać bardzo niską od dawien dawna. Kupuję gram, bo mniej się nie da i zawsze na 3-4 dni mi wystarcza. Pierwszego i drugiego dnia może maksymalnie dwie lufy na cały wolny wieczór, następne 2 dni po 3-4 lufy i koniec tematu. Niecałe dwa tygodnie przerwy i powtórka. Ale to też ma związek z grzybami i deksem, bo zanim ich spróbowałem, mogłem palić ponad gram dziennie i było mi mało. Obecnie takie ilości to murowany bad trip.
29 sierpnia 2011Machine205 pisze: Tolerkę trzeba szanować, nie pozwolić urosnąć. Jak dla mnie 2 tygodnie palenia, 2 przerwy to idealny, stabilny system.
Żeby zmniejszyć tolerke daje sobie min 12h przerwy + kofeina.
Pobudzenie układy nerwowego pozwala na ponowne spowolnienie xD
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
