28 grudnia 2020Modyfikowany Bigos pisze: Dobra udało sie odzyskać stare konto , no to mordeczki dementuje plotke że niby nie żyje hahah , żyje i mam sie bardzo dobrze po prostu z pewnych przyczyn na jakiś czas odstawiłem czy tam bardzo ograniczyłem dragotyki a popłynołem z alkoholem :E
No ale teraz postaram sie po mału wrócić na ketonowom ścieżke autodestrukcji jak kiedys hehe ^_^
28 grudnia 2020Modyfikowany Bigos pisze: Dobra udało sie odzyskać stare konto , no to mordeczki dementuje plotke że niby nie żyje hahah , żyje i mam sie bardzo dobrze po prostu z pewnych przyczyn na jakiś czas odstawiłem czy tam bardzo ograniczyłem dragotyki a popłynołem z alkoholem :E
No ale teraz postaram sie po mału wrócić na ketonowom ścieżke autodestrukcji jak kiedys hehe ^_^
28 grudnia 2020raabe pisze: Ciekawe kto jeszcze żyje z tych co umarli.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
28 grudnia 2020Modyfikowany Bigos pisze: Dobra udało sie odzyskać stare konto , no to mordeczki dementuje plotke że niby nie żyje hahah , żyje i mam sie bardzo dobrze po prostu z pewnych przyczyn na jakiś czas odstawiłem czy tam bardzo ograniczyłem dragotyki a popłynołem z alkoholem :E
No ale teraz postaram sie po mału wrócić na ketonowom ścieżke autodestrukcji jak kiedys hehe ^_^
Kurwa serio uwierzyłem, że jakiś DRAG dał Ci radę - zrobiło mi się po prostu normalnie w świecie SMUTNO!
niech żyje ćpanie! tzn Bigos...
niech kreski prawilnego mefedronu towarzysza Ci do końca życia! albo i dłużej...
30 grudnia 2020UltraViolence pisze:Myślę, że spora część tych "zgonów" może być po prostu ucieczką przed długami u innych użytkowników28 grudnia 2020raabe pisze: Ciekawe kto jeszcze żyje z tych co umarli.![]()
Zaraz założe sobie altera, popiszę ze sobą jako swój niby ziomek i za pół roku obwieszczę Wam swoją śmierć. Tylko po chuj?
(Oczywiście tego nie zrobię, żeby jakiś moderator mi warana nie wlepił. Nawet by mnie to nie zdziwiło, dlatego piszę).
Jak zdechne to nikt z Was na pewno się o tym nie dowie. Amen.
@Ankaaa myślę że zdarzają się nawet śmierci dla fejmu, mnie tu nic nie zdziwi.
31 grudnia 2020CATCHaFALL pisze: @Ankaaa zdziwiłabyś się![]()
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
