Powiedz lepiej co "zaleczasz" tą kwetiapiną, bo nie mogę Cię do końca zrozumieć. Po prostu pobudki? Ile ich jest, po fazie REM? Masz pobudki nieświadome? Amnezje nocne?
Lepiej mieć pobudki i trochę powalczyć, niż żreć 1200mg kwetiapiny na sen. Znam ten ból. Ty, może się budzisz tak samo ale nawet nie wiesz, bo z powrotem w delcie zasypiasz, ja wiem - np. po przypaleniach łóżka, albo jogurtach zjedzonych, albo rozpierdolu :-D
Jak się czujesz rano po takim koktajlu? Ja bym się spodziewała totalnej apatii i anhedonii.
Następnym razem WARN za pisanie tylu postów post pod postem. Proszę poprawić nazwy, stosujemy nazwy substancji nie preparatów - mogłabym za to warnować od razu.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Ale raz zdarzyla mi sie akcja, po stymulantach i alko, chcialem juz sobie zasnac, lyknalem wtedy nasen ale jakos sen nie mial ochoty nadejsc. Wiercilem sie i oczywiscie zapomnialem juz o tym nasenie, ale pod reka byl wlasnie ketrel. Lyknalem i dosc szybko zasnalem jak dziecko - chyba do poludnia. Wszystko pieknie ale nie obudzilem sie na poranne sikanie i zlalem w lozko. To tak w ramach przestrogi :)
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Kwetiapina ma ten efekt uboczny, że działa na wychwyt zwrotny noradrealiny. Jako jedyny neuroleptyk.
Więc prosiłbym lekarkę aby mi zamieniła na coś co działa niemal identycznie jak Kwetiapina ale bez tego efektu ubocznego.
Brałem kwetiapine przez kilka lat codziennie w dawkach leczniczych oczywiście 25mg początek później 150mg(bipolar type2) + różne antydepresanty. Od około 8 miesięcy nie biorę żadnych leków, odstawiłem sobie sam stopniowo bo w środku czułem że po prostu nie potrzebuję. No i czuje się naprawdę super bez tych leków. Zmieniłem tryb życia spowrotem na bardzo aktywny i jest git.
Przechodząc do meritum. Jak zacząłem brać kwetiapine, to przez pierwsze kilka miesięcy działa na mnie stricte usypiająco, później to działanie ustabilizowało się i zostało takie, hmm..wyciszenie z nutką polepszenia skupienia. No i czy teraz po tak długiej przerwie jeśli wziąłbym 25/50mg na problemy ze snem, bo pojawiły się ostatnio i uciążliwe to jest, to czy jest to dobry pomysł? Tzn czy nie popierniczy mi to tego nad czym pracowałem przez ostatnie wiele miesięcy.
Dodam, że nie chcę iść po żadne bezno czy inne zopiclony bo mam tendencje do przeginania z takimi zabawkami i nie chce testować swojej silnej woli znowu
Pozdro
Brałem miesiąc i przestałem, bo waga poszła w górę (10kg), do tego czułem się zamulony, wstać nie potrafiłem i raz zdarzyło mi się nie dobudzić jak chciało mi się lać :D To już nie było to samo co za pierwszym razem, a teraz brałem tylko 150mg. (tydzień 50, drugi 100 i potem 150 do końca)
Po odstawieniu po tym miesiącu miałem hipomanię kilka dni, ogólnie było paskudnie, całkiem inaczej niż za pierwszym razem jak zaczynałem brać
Poza tym biorę Olanzapine. Może też siła rzeczy będzie pomagać przy odstawieniu?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
