Tak, jeśli chodzi o słuchanie muzyki a takową teraz słucham, to pozytywnie mnie nastraja. Nawet pisanie teraz sprawia mi przyjemność pomimo niekoniecznie fajnego tematu. Zjadłem batona to może on tak zadziałał?
Zatem rodzi się pytanie skąd ta deprawacja snu?
Co do jedzenia bananów, suplementacji. W różnych topikach, ludziom mającym problemy z zejściem sugeruje się spożywanie bananów. Pada słowo dużo. A dużo tzn ile? Jeden? Dwa? Kilo w ciągu dnia? Tak samo jeśli chodzi o suplementacje 5 htp. Ja np posiadam w dawce 200mg. Producent zaleca jedną kapsułkę w ciągu dnia. Znów niezależne źródła podają wartości sięgające nawet 900mg w zależności od tego co chce się osiągnąć. A jak Wy na to patrzycie? Rozsądna dawka to?
Jeżeli chodzi o ostatnią moją przygodę z pigułami to miała ona miejsce 17 października. Wtedy zjadłem 6 żółtych minionków. Wcześniej przerwa prawie rok. Też miałem przez parę dni zwałę ale minęła po 4 dniach. Tu już mija ich 14 i jest bez poprawy. Czy to oznacza że mogło łeb rozwalić?
Dobra dieta, ja bym dorzucił 5-htp ( wtedy nie było takich dobrodziejstw) , koniecznie dobry probiotyk ( bo wszystko zaczyna się w jelitach) , owoce, indyk, warzywa.
Kolejna sprawa - psychika, przy tak małej ilości serotoniny, podejrzewam jak się czujesz psychicznie, spróbuj pobiegać , nawet szybki marsz - mi to zawsze poprawiało humor, basen , siłownia. Nie chodzi o wyczynowy sport ale o endorfiny dla suchego z serotoniny mózgu :)
Generalnie nie jestem zwolennikiem benzo etc, ale jak się tak źle czujesz i masz nieprzyjemne wkręty to pewnie relanium Cię trochę uspokoi. ( Niech to będzie ostateczna ostateczność ). Regeneracja to proces powolny, musisz być cierpliwy i unikać krzywych jazd.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
