Ktoś wie jaka może być przyczyna takiego działania?
Dopiero zacząłem kurację Coaxilem , zastanawiam się czy nsi zwiększyłoby napęd i generalnie, czy obie substancje działałyby synergistycznie.
21 sierpnia 2020ZbombionyKoala pisze: Kupiłem to z nadzieją na polepszenie samopoczucia ale się zawiodłem. Brałem to przez 6 dni w dawce 20mg dziennie i ból głowy był tak bardzo nie do zniesienia. Myślałem że przejdzie po 2-3 dniach jak to miałem na początku z racetamami ale nic z tego. Dodatkowo jeszcze bardziej wzmocniło depresję. Żałuje strasznie bo dużo się o efektach naczytałem.
Ktoś wie jaka może być przyczyna takiego działania?
NSI wygląda ciekawie, ale podobno nie działa na lęki i GABA, stąd pomysł na mix z l-teaniną, która tą sprawę fajnie załatwia.
z roślinkami nic się nie gryzie
może i warte testu tylko że cena jest za duża
ja nie zauważyłem nic po tym oprócz wyostrzenia wzroku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
