Czyniąc dzis ten pierwszy krok , uświadomiłem sobie, że jeżeli teraz się wycofam to będzie mi jeszcze trudniej się tam udać, że być może już nigdy się tam nie udam, a to jeszcze mocniej uświadomi mi mój własny upadek i zrodzi pytanie; czy można upaść jeszcze niżej? Pewnie można! Tylko ja zdaje sobie sprawę, że na moim etapie choroby, kolejny upadek to prosta droga do psychiatryka albo na cmentarz, ale raczej to drugie...
Ten dzien byl jednym z najtrudniejszych dni w moim życiu, dziś odważyłem się głośno powiedzieć, że jestem alkoholikem. Jednak poczułem w końcu ulgę, bo już nie muszę się bać. Nie muszę się bać, bo zrozumiałem i pogodziłem się z faktem, że jestem chory i powinienem się leczyć. Mogę się leczyć i chcę się leczyć ! To jest jest choroba. Choroba jak każda inna. Ale też moja ostatnia szansa, to również dziś zrozumiałem.
05 grudnia 2020Carlosa pisze: Ciekawa sprawa, za namową mądrej osoby zacząłem pić wodę leczniczą Zuber i Jan mieszaną w proporcji 1:1 pomaga to uzupełnić składniki mineralne w tym lit i działa ogólnie antyalkoholowo jak i antyćpuńsko. I to działa :)
Dużo tu gderania ;) najważniejsze to zacisnąć zęby... I mieć robotę, żeby, gdzieś po coś chodzić.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
jestem z Ciebie dumna i gratuluje zrobienia pierwszego kroku, bo to wymaga odwagi
14 dzień dzisiaj bez
@spiderek fakty są takie, że będziesz mieć ciężko póki uwagi nie przeniesiesz na co innego.
Bez zmiany podejścia i trybu życia chuja z tego będzie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
nikt nie mówił, że będzie lekko, wiem, że dużo pracy nad sobą mnie czeka, tak naprawdę muszę się od nowa uczyć żyć - bez alkoholu
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
