ja zbyt leniwa bylam d;
ale pokryzku sie nie oplaca :/ suchota jest, a wiekszych efektow brak.
za to bielun: suchota mniejsza a efekty duzo wieksze (:
fak ju babcia , fak ju dziadek, fak ju ciotka , fak ju wujek , fak juz zona , fak ju corka,fak ju syn, fak juz kumpel , fak ju dziewczyna, fak ju sasiad, fak ju sasiadka, fak ju telewizor
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Wkurwia mnie jak ktos pisze 'jestes popierdolony że zjadleś bieluń i chcesz jeszcze'
Ja jadlem bieluń raz i uważam ze ta faza jest faktycznie bardzo mocna i cięzka ale z drugiej strony (jak dla mnie przynajmniej) bardzo ciekawa i napewno to powtórze.
Nie polecam tego jednak komuś kto niema wolnych 3 dni lub nie jest pewien że chce to jeść.Trzeba też uważac zeby nie wyjść do ludzi/miasta/szkoły/rodziców na fazie bo sie pokapują i bedą problemy.Według mnie najleprza faza i najciekawsza jest samemu.
Trzeba tylko mieć wodę i popijać ją zeby sie całkiem nie odwodnić(a i z tą wodą bedzie można porozmawiać bo gwarantuje ze po bieluniu towarzystwa nie brakuje nawet w pustym mieszkaniu).
Dodam też ze efekty fizyczne są tu bardzo delikatne (przynajmniej u mnie) ograniczały sie one do suchości w ustach, senności i kłopotów ze wzrokiem(obraz na tyle niewyraźny ze nie moglem czytać, ale przedmioty oddalone powyzej pol metra byly juz normalnie wyraźne).
O wiele gorsza jazde niż po bieluniu zaliczyłem po gałce muszkatołowej i to ją uważam za najwiekrze gówno i trucizne a nie bieluń.
Ostrzegam jednak ze bieluń to silny deliriant (i psychodelikiem był go raczej nie nazwał) efekty wywołane tą rośliną można porównać do silnego delirium połączonego z psychozą (coś jak shizofrenia takie rozdwojenie jaźni).
Jednym słowem wycieczka do piekła.
filip.z.konopii pisze: (coś jak shizofrenia takie rozdwojenie jaźni).
Wyekstrahowana z belladonny lub z bielunia atropina, powtarzam wyekstrahowana i to dokładnie - ma jakąkolwiek wartość?
Czy atropina mając możliwość dokładnego wymierzenia dawki jest czymś wartym uwagi według was? @taurinnn a ta ampułka to jaka dawka? i nie doszłaś z tym nigdy do efektów deliriacyjnych?
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
