ODPOWIEDZ
Posty: 1734 • Strona 151 z 174
  • 1544 / 198 / 0
jak ktoś dłuzej tabaczy to przewaznie zawsze juz zatyka nos , bo tabaka wyszusza sluzówke , wiec najlepiej wtedy odpocząc od tabaczenia albo ewentualnie zmienic na jakas słabsza i zobaczyć czy zadziała ,
  • 845 / 260 / 0
Kupiłem sobie pierwszy raz w życiu medyka. Jezu kurwa, sypnąłem normalnie tak jak zawsze to aż mi uszy zdrętwiały %-D
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 2087 / 346 / 0
I jak oceniasz? Medyk czy Redbul? Ja sobie dzisiaj mixuje te dwa gatuki akurat, więc się zainteresowałem %-D Kończy mi się ten Medyk, dla mnie jest zresztą nieco dziwny. Do tego bardzo pylisty, często mam przez to kaszel.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 1055 / 153 / 0
Co sądzicie o gletscher prise z poechl? Mnie zaskoczyła pozytywnie jakby mentolowo. Po doświadczeniach z innymi w tym: redbulem, c-type ozone wiśniową była ciekawą odmianą z niespodziewanym wejściem.
  • 177 / 26 / 0
Ja tam lubie Ozona S-type nie czuć tytoniu i nie jest mocna, za to jest bardzo miętowa. Taka miętóweczka do nosa.
U mnie to bardziej chronicznie
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
  • 959 / 137 / 0
Ozona malinowa to jest bajka tabaka po prostu :)

Ja mam taki sposób, że jak robię przerwę od ćpania, czy podejmuje kolejne wyzwanie by je rzucić. Zawsze musi być obok tabaka :) napierdalam cały dzień co chwilę, oszukuje mózg że coś wciągam %-D i czasami naprawdę daje to konkretne miesiące bez ćpania
Jak ćpam zawsze leci fajek za fajkiem, na trzezwo po fajkach miewam leki i depresję, czuję się jak gówno jak zapale a tabaka działa zgoła odmiennie, po snuffaniu takie fajne orzeźwienie czuje i rzecz jasna tak jak mówiłem, to takie małe oszukiwanie mózgu - w moim wypadku zdaje rezultat zajebisvie w okresach abstynencję. Już sama tabaka mi się kojarzy tylko z zajebisrymi okresami jak nie ćpam %-D

Ozony polecam wszystkie, ale malinowa jest kozak w chuj, wiśniowa też mi wchodzi genialnie

Próbowałem też tabak typu czekoladowa czy jakieś lody czekoladowe, ale niestety w przypadku tabak nie zdaje to rezultatu. Te tabaki są tak drobno mielone, wręcz pyliste że czuję jakbym wciągał kurz do nosa i po kilku snuffach jest już bardzo nieprzyjemnie, a spływ chujowy

Przy Ozonach tego nie zauważyłem. Spływ zajebisty i ten miętowo owocowy kopniak po wciągnięciu robi fajna robotę :extasy: polecam jak ktoś lubi słodkie smaki i mentol
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 845 / 260 / 0
15 listopada 2020Kazuy4 pisze:
I jak oceniasz? Medyk czy Redbul? Ja sobie dzisiaj mixuje te dwa gatuki akurat, więc się zainteresowałem %-D Kończy mi się ten Medyk, dla mnie jest zresztą nieco dziwny. Do tego bardzo pylisty, często mam przez to kaszel.
Wszystko > Redbull. No ten medyk to mam wrażenie że jest taki mocny nie dlatego że ma jakoś wybitnie dużo nikotyny tylko dlatego że jest taki pylisty a to bardziej piecze w nochala. Ja i tak wole tłustsze, także jakby był jakiś schmalzer co też tak nakurwia zatoke jak to, od razu bym zapasik zrobił.
16 listopada 2020Metropolis pisze:
Co sądzicie o gletscher prise z poechl? Mnie zaskoczyła pozytywnie jakby mentolowo. Po doświadczeniach z innymi w tym: redbulem, c-type ozone wiśniową była ciekawą odmianą z niespodziewanym wejściem.
W mocy słaba ale przyjemna, lubie chociaż Alpine wole.
23 października 2020Dualizm22 pisze:
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ ? DOPAL TO CO ZOSTAŁO W BUTELCE.
:halu:
  • 959 / 137 / 0
Nie no redbull to jest tragedia tabaka jeśli chodzi o walory smakowe, a to jest wśród koneserów tabak sprawa nadrzędna. Może i ma dużo nikotyny, ale smakuje fatalnie

Ja obecnie mam dwie tabaki
Ozone raspberry i druga tabaka paul gotard czekoladowa. Ta pierwsza do użytku cały dzień a druga raz na kilka godzin można snuffnac bo ma ładny zapach, ale te pyliste tabaki do nakurwiania kilka razy pod rząd się nie nadają, mają fatalny spływ i pozostawiają nieprzyjemne uczucie w nosie

W Warszawie jest genialny sklep z tabakami, każdy smak jaki mozba sobie wymyślić tam mają i świetne ceny. Oznona za 7 zł na przykład. Sklep zwie się sherlock traffica bodajże i można go odwiedzić przy centralnym dworcu, ceny i wybór naprawdę niesamowity.
Uwaga! Użytkownik Marcins96 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Ostatnio znalazłam, i to w żadnej trafice, a monopolu "pospolitym" mojego Packarda. TOP2 spokojnie, bo TOP1 to jednak Alpina, ale i ona potrafi się 'przeżreć''. Jako, że wygodnicka ostatnio strasznie się zrobiłam + sytuacja nie zachęca do długich wojaży, to pogadałam z kierowniczką tegoż monopolowego i na drugi dzień przyniosłam kilka zdjęć tabak, które by mnie interesowały. Udało się sprowadzić tak 75%, niektóre chyba już nie są produkowane, np. moja pierwsza wanilia z miętą od Temptation. Będę tak zamawiać częściej, szkoda, że nie online przez idiotyczne prawo. Natomiast wiem, że gdybym nie wykupiła zamówionych w ten sposób tabak, to ekspedientka by się na mnie wypięła, bo generalnie słabo schodzą [im].

No to cyk, po różanym strzale w obie dziury.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 2087 / 346 / 0
19 listopada 2020Marcins96 pisze:
Nie no redbull to jest tragedia tabaka jeśli chodzi o walory smakowe, a to jest wśród koneserów tabak sprawa nadrzędna. Może i ma dużo nikotyny, ale smakuje fatalnie

Ja obecnie mam dwie tabaki
Ozone raspberry i druga tabaka paul gotard czekoladowa. Ta pierwsza do użytku cały dzień a druga raz na kilka godzin można snuffnac bo ma ładny zapach, ale te pyliste tabaki do nakurwiania kilka razy pod rząd się nie nadają, mają fatalny spływ i pozostawiają nieprzyjemne uczucie w nosie

W Warszawie jest genialny sklep z tabakami, każdy smak jaki mozba sobie wymyślić tam mają i świetne ceny. Oznona za 7 zł na przykład. Sklep zwie się sherlock traffica bodajże i można go odwiedzić przy centralnym dworcu, ceny i wybór naprawdę niesamowity.
A czy smak to nie jest kwestia subiektywna? Mi np smak redbulla pasuje. Lubię jak czuję, że daje po nosie. Do tego nasycam się nim nikotyną, aż mi dłonie wilgotnieją. Poza tym nie sądzę, że to jakaś niższa półka niż taki Gawith weźmy, bo to przecież ten sam producent (Poschl) i ta sama półka cenowa (u mnie redbull drożej nawet wychodzi). Ma dobrą konsystencję i nie powoduje nieprzyjemnych spływów. Nie wiem skąd tyle hate'u :cojest:
jezus_chytrus w wątku o Medycznej Marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
ODPOWIEDZ
Posty: 1734 • Strona 151 z 174
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.