1. Słyszałem że liście i łodykę lepiej palić z indiańskiego ale zawiera mniej atropiny i innych alkaloidów, a nasiona lepiej jesć z dziędzierzawego
2. Jakie jesst mniej więcej jest dawkowanie? np. ilość nasion czy ile gram
3. Toksyczność rośliny podobno można zniwelować tworząc wywar z liści a przy paleniu toksyny są niszczone
Jakie są wasze przeżycia z bieluniem? indiański czy dziędzierzawa? Co z toksycznością I jakie dawki.
Dzięki :))
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
19 listopada 2020Atropolamine pisze: Palisz jedna lufkę liści datury
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Poza tym był mniejszy dostęp do informacji. Teraz w dobie internetu masz wszystkie informacje na wyciągnięcie ręki, ucz się na błędach innych, a nie swoich i nie bierz tego gówna - zmarnujesz sobie życie.
To nie jest substancja psychoaktywna per se, tylko trucizna. No chyba, że Twoim celem jest zlasowanie sobie mózgu i odklejenie się od rzeczywistości lub spierdolenie sobie organów wewnętrznych na resztę życia. Na NG jest trip raport gościa, który po przygodzie z bieluniem musi chodzić na dializy do końca życia, bo ten rozjebał mu nerki.
Polecam poczytać i się zastanowić kilka razy czy 3 dni męczarni (bo zatrucie bieluniem do najprzyjemniejszych nie należy) jest warte tego, aby stawiać swoje zdrowie (a nawet życie!) na szali.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
