Przykładowo satysfakcjonuje was 75mg, jedną dawka na cały dzień, 3x 75mg na cały dzień, czy może 3x 25mg? Jak to u was wygląda i co najbardziej przypada do gustu? No i co generuje największa zwałe? Zgaduje że 3x największa dawka
Używał ktoś z was baclofenu w celach leczniczych? Mnie od wielu lat strasznie bolą łydki, rwą, ciągną, twarde jak skurwysyn a masowanie chuja daje. Skoro baclo rozluźnia, może byłoby w stanie mi pomóc?
Co do dawkowania, mi na początku starczało raz dziennie, rano na śniadanie to jeszcze budziłem się na baklo, swoją drogą po niczym tak entuzjastycznie nie wyskakuję rano z łóżka. Jak już zjadłem kilka słoików i mam jakąś tam tolerkę, to np. 75mg na śniadanie a potem dorzutki po obiedzie po 10-25mg.
Btw. jaka jest wasza satysfakcjonująca dawka? Ja ze średnią tolerką, bardzo dobrze się czuję po 70-80mg, więcej nie ma sensu bo efekty uboczne wjeżdżają a po takiej dawcę czuję się na prawdę spoko.
Więcej to uboki i nie przyjemne fazy.
Chyba, że ktoś w temacie i tolerką to 125-150mg dają dobrą mocna fazę.
Jak ktoś nie w temacie to od początku sierpnia stosuje:
rano - 50mg baklofen
po pracy około 15 do 20 ~~7ml GBL
wieczorem 75mg baklofen
tak było do początku października aktualnie zszedłem do:
rano - 25mg baklofen
po pracy do godziny 20 ~~7ml GBL
wieczorem - 50mg baklofen
**Jak schodziłem z baklofenu to było zmniejszone samopoczucie ale teraz się ustabilizowało
**aktualnie stosuje tyle baklofen jaka jest maksymalna dawka dzienna dla chorych
Bałem się, że z czasem zaczne mieć efekty uboczne, ale nie ma! Dlatego kontynuuje.
Ogólnie wszystko działa jakby w tle, wiadomo jak wejdzie GBL (w sierpniu dawka startowa to 2,6ml) aktualnie na start 3,2ml to sie robi kolorowiej. Ale daleko do tych faz z przed lat zbyt zryte receptory GABA (alkoholik, wczesniej ciagi benzo) . Tak czy siak zmieniłem się nie do poznania, cieszę się życiem. Nic nie patrzy na mnie jak na degenerata. Jak sam patrze na filmiki gdy bylem w ciagu etizolam/alkohol to jestem przerazony. Poznałem dziewczynę pierwszą od 5 lat. Mam bardzo dobre relacje z ludzmi. Czuje sie szczesliwy i spelniony.
Alkohol pije tylko w weekendy w rozsadnych ilosciach, zauwazylem ze straszne kace sa jak sie przesadzi z alko (musi sie cos dziac w watrabie ze aldehyd octowy zostaje dluzej przez baklofen). Nie mam parcia na alkohol, nie cpie bialego, opiatow nawet mnie nie ciagnie.
Sa czasami gorsze chwile szczegolnie w czasie dzialania GBL nie wiem jak to nazwac. Bylo tak ze plakalem, ale teraz jak czuje ze przychodzi taki stan - od razu ucinam gbl. Dzien pozniej wale GBL i juz jest spoko - nie wiem od czego to zalezne.
Zobaczymy jak to bedzie dlugo jeszcze trwac. Poki co znalazlem swoje sacrum.
Pozdrawiam.
Ja zadzwoniłem tu do swojego lekarza, mówie ze w PL dostałem baklofen i mi pomagał z kontuzjowana noga a inne nie i czy mi nie włączy do menu. Ni chuja, lek niebezpieczny, stary, poćwiczyć nogę. Żesz kurwa brytyjskie chuje, w PL mialem 6 butli z jednej wizyty prywatnej.
12 listopada 2020blokowiska666 pisze: Btw. jaka jest wasza satysfakcjonująca dawka? Ja ze średnią tolerką, bardzo dobrze się czuję po 70-80mg, więcej nie ma sensu bo efekty uboczne wjeżdżają a po takiej dawcę czuję się na prawdę spoko.
Może kiedyś spróbuje 75mg aczkolwiek 50 w moim przypadku sprawdza się genialnie dając niezłego motywacyjnego kopa i pęď do ogarniania różnych spraw
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
