28 października 2020jezus_chytrus pisze: Mam też całkiem sporo "ścinek" po fryzjerze (same dobre - żadne tam wiatraki) i zastanawiam się, co z tym zrobić. Jakiś czas temu kupiłem 200 ml spirytusu z myślą o zielonym smoku, ale mam już nietkniętą butelkę z zeszłego sezonu. Muszę przetestować, czy to w ogóle działa...
W tak krótkim czasie alko zabiera tylko to, co najłatwiej rozpuszczalne :)
Kolor lekko zielony a po wygraniu lekki brąz :)
Ma działanie bardzo pozytywne
Karbonizujesz materiał przez zalaniem czy po zalaniu?
No raczej, że przed. Da się w ogóle po zalaniu?
A co do tych ścinek, to jutro chyba zrobię masło, a zakupiony spirytus spożytkuję inaczej (nalewkę na bazie jakiegoś owocu - szkoda, że nie ma u nas dobrych mango, bo to bodaj mój ulubiony).
Na spocie zostało jeszcze trochę tej Easy Sativy - nie chciało mi się już skubać najmniejszych popcornów. Jeśli nie spleśniało, to pójdzie na masło. Muszę tam obrócić, żeby zatrzeć ślady.
Butelka do garnka na kilka godzin.
Alko to węgiel, wodór i tlen, wystarczy temperatura i czas
Ale dziś się zjaram : D Ten tydzień był ciężki - tyle materiału pod ręką... ale jakoś bardziej odpowiada mi tryb weekendowy, niż codzienny.
Z 15 gram materiału zostalo tyle co paznokieć malego palca
Moc nie z tej ziemi, maly buszek odciął mnie jak nigdy żaden buch zioła
Polecam od serca
31 października 2020AbsintionOpium pisze: Robiłem, szklana rurka z ziolem i gaz duża butelka
Z 15 gram materiału zostalo tyle co paznokieć malego palca
Moc nie z tej ziemi, maly buszek odciął mnie jak nigdy żaden buch zioła
Polecam od serca
Kolezka mi mowil ze oni puszek kiedys uzywali.
Puszka też powinna dać radę
Jeszcze można spróbować na wężykach silokonowych, wytrzymują w bimbrownictwie ok 100°C więc tu też powinno być ok
Uważaj bo to jest tak zimne że powoduje oparzenie ;)
Zrobiłem małego lolka i poszedłem z nim pochodzić po okolicznych "lasach" i górkach. Przycupnąłem na zwalonym pniu drzewa i odpaliłem rakietę. Paliło się wolno i z bardzo gęstym dymem. Działanie o wiele wyraźniejszy i pełniejsze, niż tego niedojrzałego. Bardzo przyjemnie, ale gdzieś po godzinie zaczyna się lekka zamułka, która na szczęście szybko mija. Teraz jestem senny i jestem pewny, że nadaje się również na noc. Ułatwić zasypiania pewnie nie ułatwi, ale na pewno nie utrudni.
Jest do przetestowania jeszcze jedna partia - już taka mocno dojrzała - kwiaty całe fioletowe. Taki średni słoik po majonezie wypchany pod nakrętkę. Tu działanie też może być odczuwalnie inne.
Na koniec wypadu wpadłem na spot celem zatarcia wszystkich śladów. Na ES było jeszcze trochę kwiatków (już lekko przejrzałych) do zebrania, ale dałem sobie spokój, bo nie chcę więcej smrodzić i ryzykować dla paru g. Pazerność nigdy nie popłaca.
Gdybym miał czym, to ściąłbym dół łodygi, który jest mega gruby. Widziałem na necie, jak ludzie robię z tego fajki / fifki i w sumie też bym chciał : D Może jutro wpadnę tam z piłą do metalu. Pozostałości krzaka wyrzuciłem... wkrzaki.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
