Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
jeśli wcześniej nabroiłeś, to zaraz lecą drwiące pytania: co, po pijaku się jeździło rowerkiem?, coś dziś ukradłeś? itp - zależy co masz na sumieniu.
wiadomo, że jak miałeś problemy z narkotykami to zaraz Cię przetrzepią
im chodzi tylko o to, żeby Cię przydupić i wpisać sobie kolejny plusik do notesiku - taka droga kariery :cheesy:
Z tego co wiem i dane było mi obcować z "inwigilacją" na zawiasach. Nie dostaje sie zyciorysu przy zwykłym sprawdzeniu danych. Prewencja posługuje sie swoim wew. kodem. Krótkofalówki mają głośnik na zewnątrz jak na razie. Osoby spisywane słyszą co się dzieje podczas legitymowania i wprowadzania danych.
Kto był legitymowany ten wie, że z centrali nie mówią j. polskim tylko tekst typu: "wszyscy czterdzieści zero pięć" lub coś w tym rodzaju. Lub wymieniają nazwiskami i kod cyfrowy. System komend zmienia sie co jakiś czas, aby blokersi nie wiedzieli kiedy spierdalać po sprawdzeniu danych.
Psy dostają z centrali szyfrem info na temat zatrzymanego. Mnie zatrzymują niezwykle rzadko, ale niemal za każdym razem gdy już do tego doszło, były chamskie docinki na temat mojej niechlubnej przeszłości, więc wnioskuję, że te numery to m.in. mój "kryminalny ;) życiorys". Identyczną sytuacje miał niedawno mój znajomy.
Być może nie zawsze krawężnik zdradza zatrzymanemu co wie na jego temat, tego nie wiem. W sumie jak mnie legitymują i jestem czysty to nie kryję oburzenia i pozwalam sobie na małe co nieco :) więc może stąd ta potrzeba żeby się .. hm, odszczekać :)
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. Marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
yam'teoretyk pisze: Kto był legitymowany ten wie, że z centrali nie mówią j. polskim tylko tekst typu: "wszyscy czterdzieści zero pięć" lub coś w tym rodzaju. Lub wymieniają nazwiskami i kod cyfrowy. System komend zmienia sie co jakiś czas, aby blokersi nie wiedzieli kiedy spierdalać po sprawdzeniu danych.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.