Może i nie było aż takiej empatii jak za pierwszym razem ale ten nwm jak to określić orgazm każdej komórki w ciele?? Był jeszcze intensywniejszy!
No to teraz pora już zrobić przerwę i to taką dłuuuugą bo czuję że w moim mózgu w chuj brakuje serotoniny.
PS. Dlatego MDMA jest jedną z niewielu substancji, gdzie trzeba być kompletnym idiotą, by się uzależnić, bo ona szybko przestaje pozytywnie działać, przy nadużywaniu.
Zgodzę się z tobą w stu procentach
Okazjonalnie piksa to jedna z najfajniejszych zabawek, raz na jakiś czas daje super efekt ale jak się za często używa to traci kompletnie magię co jest zaleta. Teraz robię zawsze przerwy i działa super chociaż nie tak samo jak wcześniej gdy zawsze robiłem długie przerwy. Teraz pomimo przerw nie ma już tej magii co wcześniej ale nadal jest fajnie.
W tym wypadku rzadziej znaczy lepiej i nie warto tego tracić
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
22 października 2020niikolavvv pisze: siema, niebawem zarzucam którąś z kolei pigułe i zastanawiam się ile tego zjeść, moje wcześniejsze doświadczenie to była połówka DHL-ki czyli jakieś 150-170mg. Tutaj pojawia się problem bo dnia następnego jak debil wrzuciłam jeszcze jedna emke, nie mam pojęcia co to było bo wyglądało jak czarny kamyczek i na początku się zastanawialam czy ktoś mnie nie zrobił w chuja, ale działało, jednak no wiadomo że ema dzień po dniu nic nie daje, byłam tylko zwyczajnie naćpana, ale bez żadnych miłych, pluszowych efektów, co więcej dnia kolejnego po spaleniu tematu i wypiciu wódy, jakoś może 0,3l wniuchałam jeszcze trochę piguły bo się nam rozkruszyla (znowu DHL), ale byłam zbyt nietrzezwa żeby ogarnąć ile, tutaj już mnie zmiotło (nawet jeśli nie wzięłam duzo) i generalnie mało pamiętam, a to co pamiętam było pojebane, tak więc, teraz miną dwa miesiące i może tydzień lub dwa kiedy znowu jem MDMA, i moje pytanie brzmi ILE? Czy po tamtym idiotycznym ćpaniu trzy dni pod rząd mogę sobie teraz pozwolić żeby zarzucić całą? To był mój pierwszy raz/trzy razy? Teraz dostałam shy guya, diler mówił że ma 300, ale wyczytałam że ma jakieś 240-260mg, nie powykręca mnie za mocno? Może mi coś podpowiedzieć o niej? Dodam tylko że za pierwszym razem (150-170mg) było spoko, euforia tez, ale empatia raczej średnio, byłam w klubie ale zamiast tańczyć wolałam rozpływać się na ławce i słuchać muzy, nie wiem czy wzięłam za dużo czy może to było MDEA? I sorry jak nie ten wątek
@niikolavvv
Jest wiele powodów żeby nie wrzucać całej piguły
1 nie wiesz co to za piguła
2 jeśli to prawda ze koło zawiera 300mg eMki to nie wspominalabys tego wieczoru dobrze o ile byś w ogóle coś pamietała
Chyba ze ważysz 200-250kg
3 Po takiej dawcę może ci się stać krzywda lub ktoś ci może ja zrobić
4 Dwie piksy nie maja nawet najmniejszego wpływu na twoja tolerancje po takiej przerwie
5 Zbyt mało masz doświadczenia żeby na raz aż 260 mg MDMA zjeść. Uderzy mocno i możesz się wystraszyć, wpaść w panikę itd. oraz np. wymiotować lub być zalana potem jak byś wyszła z pod przysznica
Dobra już starczy tego mojego pieprzenia.
Zjedz pół
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
