Ja robię tak: Przegotowana i ostudzona woda z solą fizjologiczną lub z solą (łyżeczka na szklankę wody). Osobiście używam samej soli fizjologicznej. Płukać, pociągać nosem, wydmuchiwać, lub też w drugą stronę jak wydmuchać nie idzie. Płukać nie regularnie tylko do momentu kiedy będzie czysty. Po godzinie w nosie już nie ma naszej "płukanki". Można zastosować wtedy maść z witaminą A i tak zostawić np na noc (założenie jest takie żeby maść przez kilka godzin była na śluzówce).
Najważniejsze to płukanie nosa, nawet samo płukanie daje efekty. Czysty nos wraca szybciej do zdrowia.
spróbuję na pewno
Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
Tak się składa ,że przewlekłe zapalenie zatok mam co jakiś czas jak i polipy. Dostałem nawet po tym tymczasową niezdolność do pracy.
Operacja skoczyła się tak ,że Pani Pielęgniarka przyniosła mi miskę, -pytam po co? I wchodzi lekarz. Z nosa wystają mi dwa bandaże. Nagle jak szarpnął je, tak czułem jakby mi ktoś zęba bez znieczulenia wyrwał, krwi było więcej niż przy tym jakby ktoś sobie żyły przeciął, straszne. Do tego ból ucha tak mocno ,że brałem na niego tramal 200 i dziękując za zabieg nigdy nie zapomnę słów lekarza: "sam chciałeś- poddałeś się operacji- to da ci tylko spokój na rok. I tak się znowu dzieje, Zalecono mi nebulizację 2xdziennie + najlepsza maść jaką człowiek (firma farmaceutyczna) stworzyła: Bedicort. Zabija wszystko, grzyby, drobnoustroje- potężna substancja. Z resztą jestem astmatykiem i alergikiem także innym kolegom którzy są w tej grupie -chłopaki, recepta na cetyryzynę duo w te newralgiczne dni a gdy macie spkokój zwykła loratadyna.
Oby chociaż stan jednej osoby trochę się polepszył po mojej wypowiedzi to będę więcej pisał w tematach, bo raczej jestem obserwatorem.
ps. żadna woda morska, krople do nosa- absolutnie! Zatoki same mają produkować te substancję, a gdy je dostarczacie zbyt często- one odpuszczą bo dostają je z zewnątrz.
także czas, aromatoterapia (pośrednio dla relaksu) i sprzęt do nebulizacji, receptę na środek dostaniecie właściwy od lekarza- nie będę rzucał nazwami.
Trzymajcie się! :D
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
07 lutego 2020serotoninowy pisze: A no i smarkam sie caly rok, codziennie.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
