Dostałam jakiś czas temu od lekarza wenlafaksynę w dawce 37,5 na depresję. Od czasu jej brania zaczęłam jakby przysypiać na parę sekund i czułam jakby mi się coś dosłownie przestawiało w głowie. Po jakimś czasie zaczęło się to nasilać i doszły dziwniejsze objawy. Zaczęło mi wykręcać kark i twarz. Przeczesując internet wydaje mi się, że była to dystonia. To były takie nagłe napięcia mięśni i uczucie jakby działo się to też w głowie. Później zaczęło mi siadać serce i odstawiłam ten lek. Mimo, że psychicznie poczułam się lepiej. Niestety te objawy się utrzymywały. W którymś momencie zaczęłam robić miny jak jakiś potwór. Oczywiście lekarze rozkładają ręce. W tym momencie długi czas po tym objawy cały czas się utrzymują i doszły do tego napięcia oczu. Po prostu dostaje takich napadów, gdzie mnie wykrzywia i sztywnieje mi kark. Co najgorsze w takich momentach mam takie napięcie, że aż wstyd się przyznać, ale czuję się jakbym zaraz miała dostać orgazm. To potrafi się przytrafić kilka razy dziennie, a czasem w ogóle. Zauważyłam, że gdy wezmę coś serotoninowego to to dziwne uczucie w głowie się nasila. Choć psychicznie ewidentnie brakuje mi serotoniny. Mam ogromne lęki, depresję i momentami wręcz paranoję z bezradności. Nie wiem już co robić, czuję się jak wariatka. Lekarze rozkładają ręce mówiąc, że to z nerwów. byłam już i na psychoterapii i wszędzie gdzie tylko się da i kompletnie nic. Czy ma ktoś jakiś pomysł? Nie mam już sił...
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
