https://www.national-geographic.pl/arty ... a-spiskowa
Nie wnikam.
Pozdrawiam.
Może to ma związek z pracą, której nienawidzę, a nie mogę rzucić ( sama wychowuję dziecko)?
Do litu dostałam Aribit, ale boję się spróbować...
Czy lit może ściągać w dół?
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
17 września 2020snowprincess pisze: 1/4 tabletki to naprawdę bardzo mała dawka - sama osobiście w depresji przyjmowałam 4 tabletki, a w hipomanii - 5. W remisji również zażywam 4 tabsy czyli 1000 mg. Lit jest bardzo dobrym lekiem i wielu osobom pomaga uzyskać wielomiesięczną lub czasem też wieloletnią remisję, ale jego stężenie we krwi musi być odpowiednie - nie za niskie, by miał szansę działać i nie za wysokie by nie był toksyczny. Według mnie dobrze by było gdybyś skonsultowała się z lekarzem odnośnie dawkowania jak i nastroju, bo patrząc na Twoje obecne dawkowanie nie wiadomo za ile poziom litu we krwi osiągnie odpowiednią wartość, a zawsze lepiej nie ryzykować możliwością rozwoju depresji.
PS niestety wszystkie leki skuteczne przeciwmaniakalnie mogą „ściągać w dół”.
Zwiększyłam dawkę leku do pół tabletki i stał się cud: poczułam, że coś działa. Przede wszystkim gdzieś zgubiły się we mgle myśli samobójcze. Dalej bywam wybuchowa, ale stać mnie już na względnie wyważony ton i względnie racjonalne reakcje. Piszę: względnie, bo do niedawna potrafiłam tylko wychodzić, jebnąwszy drzwiami.
Trochę dokucza mi rozleniwienie. Wpadłam na pomysł, by zażywać mikrodawki wenlafaksyny o przedłużonym działaniu. Kiedyś próbowałam z tym lekiem, ale jedna tabletka mocno mnie przetrzepała - jak dobra kreska Andy. Wpadłam więc na pomysł, by otworzyć sobie kapsułkę i wydzielać kuleczki. 10 już wystarczy, by poczuć delikatne działanie aktywizujące - ale też delikatne lęki. Zastanawiam się, czy wejść w wenlę na stałe, czy na razie zostać tylko przy locie.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
