Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Ciężko w życiu znaleźć sytuacje tylko białą lub tylko czarną. Wszystko jest relatywne, heh. I nie ma odpowiedzi na podniosłe egzystencjonalne pytania.
Nie mówię że takie związki nie mogą przetrwać, tylko że empirycznie stwierdziłam - prędzej czy później okazuje się że nie mają przyszłości.Uzależnienie zawsze będzie 'zabierało' jakąś cześć związku, jakąś część życia osoby uzależnionej..Zależy od stopnia uzależnienia, sytuacji finansowej, substancji..Zupełnie inaczej patrzymy na uzależnienie od powiedzmy, kodeiny - branej rekreacyjnie, w małych dawkach, kiedy osoba uzależniona może sobie na to pozwolić, a zupełnie inaczej będzie w wypadku włada czy heroiny, kiedy pół życia osoba uzależniona spędza "kołując hajs" a drugie na haju i martwiąc się skąd weźmie następną działkę..Narkotyk jest niemal jak, heh, kochanek/kochanka na boku, któremu nasz wybraniec/wybranka poświęca więcej czasu niż mam.
Potem zaczyna brakować tematów, osoba uzależniona koncentruje się wyłącznie na narkotyku a my czujemy się samotni i tak dalej..Been there done that.
Chociaż, nie powiem, zazdroszczę tym, którym się udało i się udaje..
EDIT:
Apropo szkodliwosci palenia brownika to zauwazylem ze zajebiscie szybko nastepuje pekanie szkliwa na zebach, zwlaszcza tych najbardziej narazonych czyli siekaczach przednich, dlatego teraz trzymam rurke zebami zeby nie lecial dym przez zabki ;]
[Uzywaj funkcji "Zmien".]
KeloT pisze: Nuail - a komu sie udalo i udaje??
A co do szkliwa to potwierdzam, ale wystarczy, że zaczniesz myc zeby 4 razy dziennie specjalną pastą i bedzie dobrze, ząbki się naprawią
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
Ale znam też pewną dziewczynę (pozdro M.
pozdro
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
v. pisze: to urocze, jakbym miała dwie cięzarówki hajsu to bym gadala jak ty
pozdro
To dawaj na wyspy zajaramy razem!!! ]
Nie mów tak, bo byłabym do tego zdolna. Nie żartuję :-)
A co do wakacji w krainie maku to nie wyobrażam sobie ćpać latem, to cholernie dziwne i nieprzyjemne (dla mnie)
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
v. pisze:KeloT pisze: To dawaj na wyspy zajaramy razem!!! ]
Nie mów tak, bo byłabym do tego zdolna. Nie żartuję :-)
A co do wakacji w krainie maku to nie wyobrażam sobie ćpać latem, to cholernie dziwne i nieprzyjemne (dla mnie)
Funt jest teraz tani wiec tym bardziej sie oplaca:PP
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
