przeszło po 3 miesiącach abstynencji
02 grudnia 2019ImAloneInAComa pisze: które substancje są najbardziej skłonne do wywoływania hppd? mam dość sporo nowych w planach, ale chciałbym mniej więcej wiedzieć, których unikać
03 lutego 2020terye90 pisze: @up
A są leki, które skutecznie leczą (choćby tymczasowo) śnieg optyczny, powidoki?
Wycięto cytat.
Nie cytuj całego posta nad postem. /Hash_Oil
a hppd przeszło mi po jedzeniu mocnych modulatorów gaba przez chyba jakieś 1,5 miesiąca bo po pierwszym DMT miałem zawsze.
24 marca 2020endother pisze: Ej ale przecież hppd jest zajebiste. Ja ostatnio specjalnie waliłem niemal śmiertelną dawkę doca by oglądać sobie te wzorki i kolorki. Teraz jest git, wcześniej próbowałem też z MDMA ale po 2 dniach przeszło.
a hppd przeszło mi po jedzeniu mocnych modulatorów gaba przez chyba jakieś 1,5 miesiąca bo po pierwszym DMT miałem zawsze.
Możesz napisać jakie to modulatory GABA ?
Jeśli chodzi o zamglenie umysłu po tym przytruciu ja poradziłem sobie za pomocą podręcznika z matematyki do 3 gimnazjum. Naprawdę świetny sposób. Ale trzeba mieć na to czas wieczorami. Miałem zapisane sporo pracy i notatek na ipadzie na ten temat ale ktoś mi go buchną, jeśli ktoś chce i bardzo mu to potrzebne to mogę się zorientować chociaż jakich terminów by trzeba szukać.
Natomiast modulatory gaba to alkohol clonazepam GBL GHB i wszytko co działa tak usypiająco. Są to antagoniści receptorów z grupy htp2 (a,b,c). Jednak jeśli chcesz się leczyć, nie ćpać lepiej sięgnąć po leki przeciwpsychotyczne ,a ratunku szukać u dobrego psychiatry który zapisze Ci olanzapinę albo jakiś inny lek przeciwpsychotyczny. Poprawi to humor na pewno nie będziesz czuł się zmulony ale najwyższego testu IQ na pewno nie osiągniesz. Możliwe nawet że to właśnie teraz twój niedojebany umysł ma największy potencjał do rozwiązywania problemów ale nie ma siły tego robić. (wiesz o co chodzi?). Jeśli masz skłonność do shizofrenii i zaburzeń tego pokroju to abstrchując już że nie powinieneś brać psychodelików to nie wiesz o co chodzi ,a leki przeciwpsychotyczne pomogą i to nawet bardzo tylko mogą okazać się rozwiązaniem dożywotnim.
Jeśli chodzi o moje doświadczenie najlepiej spisywał się trazodon w małych dawkach tylko że po odstawieniu tego leku masz normalnego pełnoprawnego tripa co rano przez jakieś 15 minut. Reszta dnia też nie jest lepsza, ale biorąc na stałe wieczorem nie miałem żadnych oznak hppd.
Ja mam tyle wizuali permanentnych , ze jak sie skupie sila woli to w dowolnym momencie moge byc jakby sfazowany
Do tego medytacja niekiedy wizje i obrazy wywolywane spontanicznie , pamietam tez znaczna czesc snow to juz w ogole zycie jak Alicja w krainie czarow .
Coraz latwiej mi tez dostrzegac piekno w najdrobniejszych rzeczach chocby maly robaczek chodzacy po oknie , swiatla i neony noca etc.
Jedyne do czego mam zastrzezenia to jak czasami jakis cien czy ksztalt wydaje mi sie pajakiem czy innym robalem ale to mozna blyskawicznie opanowac .
Nie bojcie sie , darmowa psychodela a wy kminicie jak sie tego pozbyc
26 lipca 2020MyMistake pisze: Siema, ogolnie moja przygoda nie jest zbyt bogata...
przy takiej hipochondrii to nie powinieneś zadnych uzywek stosować.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
