Przykro mi, że Ci nie wyszło. Mam nadzieję, że w końcu znajdziesz odpowiednią panią. Za takie rzeczy zawsze trzymam kciuki.
I, kurczę no, ja naprawdę jestem w stanie z całą pewnością stwierdzić, że ten związek jest udany, a już na pewno nie jest toksyczny - zwłaszcza od kiedy nauczyłam się dobrze komunikować.
Także generalnie, nie za każdym razem się uda (zaraz ktoś zyczliwy pewnie napisze, że u mnie też jeszcze jebnie xD), ale nadzieja jest.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Nakłanianie do leczenie to najwięcej, co możesz zrobić dla takiej osoby. Jeśli nie będzie się leczyć to nic innego tu nie pomoże. To w sumie trochę jak bycie z ćpunem, który nie chce pójść na odwyk. Czarna dziura.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Ja też mam zjebane życie, wyjebali mnie z roboty, w środę idę do innej. Komornik mi się pierwszy raz na konto wjebał, zajebał ponad 4 kafle. Masz jakąś radę?
czy ja wiem czy będę o niej ciągle myślał. może. sytuacja jest dość skomplikowana.
czemu żadne borderdupeczki się tu nie wypowiadają, co? pomóżcie
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
I ktos tu dobrze napisal, ze przede wszystkim to Ty powinienes isc do psychologa, serio.
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Raz przy nieprzyjemnej sytuacji, kiedy chciałem próbować zerwać, jak tylko zrozumiała o co chodzi, skończyłem z całą pociętą ręką a ona sobie znikąd pojechała z koleżanką gdzieś i mnie tak zostawiła. A potem ja byłem tym złym w chuj i dobijała się już do mojej ex.
Więc wtedy zerwanie nie wyszło.
Niżej jest jeszcze odpowiedź na wasze propozycje co do psychologa.
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
