Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2874 • Strona 278 z 288
  • 21 / 2 / 0
odnoszac sie do mojego wczesniejszego posta odnoscie dorzutki,kiedy przyjmuje kode to te 4h czuje pelne dzialanie ze tak powiem,potem jest juz do konca dnia odczuwalny czilek ale nie podpinam tego pod dzialanie gdyz czasem poprostu lapie wkurw i nie mg zasnac,choc moze to zbieg okolicznosci lub poprostu wjebanie raczej to drugie :p ,aczkolwiek dojedzone 300mg pozniej ok 40min zaprawione pieprzem,wyczytalem ze piperyna zwieksza konwersje do morf,jak dla mnie oceniajac organoleptycznie cos to daje :p co do dorzutki podchodzilem raczej ze nic nie poczuje,poczulem cos jak by lekki wjazd i te koncowe dzialanie kody z lepszym samopoczuciem,nic szczegolnego aczkolwiek umililo mi to wieczor lekkie dzialanie trwalo ok 3h gdzie potem juz usnalem,imo jesli kogos stac i np dawka z rana slabnie to mozna dorzucic poznym pp na wieczor zeby jak by przedluzyc i wydobyc cos jeszcze ale lepiej zostawic na nastepne posiedzenie.
Mam jeszcze pytanie odnosnie czy oprocz grejfr i piperyny da sie jakos znaczoco wydluzyc jej dzialanie aby grzalo nas dluzej,czy poprostu taki jej urok ? pozdro :p
  • 45 / 4 / 0
Ile czasu po kodeinie jest wrzucić 25mg kwetiapiny? A może powinno sie przed? I jak taki miks wygląda? :tabletki:
  • 1223 / 487 / 0
@sypany ja brałem kwetiapine od razu,troche zwiększa sedacje,szału nie ma,ale w sumie nawet przyjemne jak ktoś lubi taki stan.
  • 115 / 16 / 0
hydroksyzyna przed czy po kodeinie, biorąc pod uwage że jestem na SNRI? Bo hydro też podobno inhibituje cyp2d6 tak jak antydepresanty, a nie chciałbym zmarnować fazy
  • 384 / 39 / 0
09 kwietnia 2020CodeineByThePool pisze:
odnoszac sie do mojego wczesniejszego posta odnoscie dorzutki,kiedy przyjmuje kode to te 4h czuje pelne dzialanie ze tak powiem,potem jest juz do konca dnia odczuwalny czilek ale nie podpinam tego pod dzialanie gdyz czasem poprostu lapie wkurw i nie mg zasnac,choc moze to zbieg okolicznosci lub poprostu wjebanie raczej to drugie :p ,aczkolwiek dojedzone 300mg pozniej ok 40min zaprawione pieprzem,wyczytalem ze piperyna zwieksza konwersje do morf,jak dla mnie oceniajac organoleptycznie cos to daje :p co do dorzutki podchodzilem raczej ze nic nie poczuje,poczulem cos jak by lekki wjazd i te koncowe dzialanie kody z lepszym samopoczuciem,nic szczegolnego aczkolwiek umililo mi to wieczor lekkie dzialanie trwalo ok 3h gdzie potem juz usnalem,imo jesli kogos stac i np dawka z rana slabnie to mozna dorzucic poznym pp na wieczor zeby jak by przedluzyc i wydobyc cos jeszcze ale lepiej zostawic na nastepne posiedzenie.
Mam jeszcze pytanie odnosnie czy oprocz grejfr i piperyny da sie jakos znaczoco wydluzyc jej dzialanie aby grzalo nas dluzej,czy poprostu taki jej urok ? pozdro :p
Sporo piepszu sypiemy do szklanki zalewamy gorącą lecz zdatną do wypicia duszkiem wodą wszystko na pusty żołądek, czekamy do 45 minut aż się wchłonie i wtedy dopiero koda..

..pieprz tuż przed kodą nic nie daje jedynie jak wyżej..
Uwaga! Użytkownik NicNieBralem2000 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1358 / 23 / 0
06 września 2020Odstawienny pisze:
hydroksyzyna przed czy po kodeinie, biorąc pod uwage że jestem na SNRI? Bo hydro też podobno inhibituje cyp2d6 tak jak antydepresanty, a nie chciałbym zmarnować fazy
Nie bierz tego gówna. W ogóle sam fakt, że jesteś na SNRI osłabi kodę, przynajmniej tak u mnie zawsze było na wenlafaksynie, a jak tę nieszczęsną hydroksyzynę weźmiesz, to już w ogóle nie liczyłbym na euforię. Jak już musisz, to 30 minut po zażyciu kody weź hydroksy, ale nie licz na jakieś magiczne doświadczenia.
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 115 / 16 / 0
@Ever no u mnie różnie, czasem kodeina działa przyjemnie a czasem wcale. Jednak nie czuje jakiejś dużej różnicy w porównaniu do okresu kiedy SNRI nie brałem
  • 1358 / 23 / 0
Ja zawsze na antydepresantach czułem ogromną różnicę negatywną na opio - a to spłycenie działania, a to zupełny brak, a próbowałem około 10 antydepresantów. Jakie SNRI bierzesz?
http://www.lastfm.pl/user/Everett92
  • 17 / 3 / 0
Paręnaście razy już brałem kodę, ale nigdy w ciągach. Z moich doświadczeń wynika, że jest zdecydowanie większe prawdopodobieństwo, że przy braniu jakichkolwiek leków antyhistaminowych 1 generacji koda zadziała jak trzeba. Osobiście preferuję prometazynę w ilościach od 25mg do 50mg prawie zawsze do tego 150mg kody co jakiś tydzień dwa tygodnie czasem trzy w zależności od nastroju etc. Do tego dopijam piwko na peaku, bo przepięknie smakuje i leciutko (u mnie przynajmniej) podbija działanie do tego dopalam lolka jak mam dostęp do trawy i nie ma możliwości, żeby koda mnie nie poklepała czy słabiej czy mocniej.
  • 229 / 26 / 0
Jaka antyhistamina najlepiej podbije kodę+tram? Hydro nie dla mnie, więc prometazyna pasuje do takiego miksu?
Nic nigdy nie było dla mnie zbyt dziwne.
Hunter S. Thompson Lęk i odraza w Las Vegas
ODPOWIEDZ
Posty: 2874 • Strona 278 z 288
Artykuły
Newsy
[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.