Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2924 • Strona 235 z 293
  • 8 / / 0
Zapach ponoć jest lekko słodkawy, większość rozpuszcza się w wodzie.
  • 8103 / 916 / 0
Wyrzuć do kibla, to może być jakiś mocny RCek którego nie znasz dawkowania.Albo się przekręcisz albo się strujesz w chuj. :trucizna:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 556 / 78 / 0
03 sierpnia 2020BlankaSzklanka pisze:
Witam :)

Bardzo ładnie proszę bardziej doświadczonych degustatorów o pomoc w klasyfikacji substancji, z którą mam przyjemność właśnie współpracować.

Kupione od zaufanej osoby, jednak ona sama dostała to godzinę temu i pierwszą degustację przeprowadziła ze mną. Mówił, że to jakiś euforyk. Zapłaciłam 70/g.

Na początek obserwowałam jak on zareaguje, było ok, w domu sama wzięłam skromną kreskę donosowo.

Z wyglądu są to duże, twarde kamyki. Palcami nie jestem w stanie ich zgnieść, ale przy nacisku kartą pękają "inaczej" niż kryształ - nie pryska, nie strzela, ale trochę trzaska. Gdybym miała porównać to opisałabym to jako bardzo twardy pudrowy cukierek. Kolor biały, w jednym miejscu jeden z kamyków przebarwiony na naprawdę bardzo jasny beż. Matowy, nie lśni. Zapach odpychający (jak dla mnie). Miałam ostatnio okazję spróbować amfetaminy i zapach jest bardzo podobny. Dwa gramy tego zmieściłabym na małej łyżeczce.

Przy wciągnięciu ból nosa, spływa dość mocno, kapie mi z nosa co chwilę no i jest zatkany pomimo stosowania wody morskiej. Źrenice powiększone, ale reagują na światło.

Działanie? No przedziwne i dlatego pytam Was co to może być. Dziś pierwsza kreska położyła mnie do łóżka z błogim uśmiechem, brak chęci na cokolwiek poza dogadzaniem sobie pod kołdrą, nie mam ochoty na nic, nawet muzyka mnie drażniła. Czuję błogość, szczęście, zadowolenie, lenistwo, ale jednocześnie jestem zła, bo inaczej zaplanowałam dzień. Nie mam podwyższonego tętna, ale serducho napierdala bardziej jakby.. dobitnie. Nie mam jakiejś strasznej ochoty na kolejną kreskę. Pocą mi się ręce jak diabli. Apetyt normalny, pełna jasność umysłu i świadomość czynów.

Moje dodatkowe pytanie, jeśli ktoś udzieliłby mi odpowiedzi będę bardzo wdzięczna -

Czy to, że mam takiego 'lenia' to kwestia działania samej substancji czy mojego nastawienia, braku muzyki, leżenia - gdybym zajęła się robotą byłoby inaczej? - przepraszam, wiem, że mogę to sama sprawdzić po prostu podnosząc dupę z łóżka no ale nie jestem w stanie.

Z góry bardzo dziękuję, pozdrawiam.
3mmc? w wlkp jest takie, wali ogórem, ścieka i rozlewa troche w duzej dawce. ew klefe ale klefe raczej strzela
  • 8 / / 0
Wiesz co zanim odpisałeś ja delikatnie kosztowałem najpierw pare razy dziąsło i język żeby patrzyć jak działa na śluzówkę i koniec końców na 2-3 razy w odstępach czasowych jakies niecałe 0,2 g spróbowałem i w sumie nic nie czułem. Więc na jaką cholerę to było w samarce, chyba, że są jakieś Rcki które działają przy 0,5g i np. coś takiego znalazłem :D
  • 78 / 4 / 0
30 lipca 2020mmmmkrr pisze:
@mrfuter

Nope, źle mnie zrozumieliście

kryształ, o którym wspominałam i który dostałam wcześniej tak jak opisałam: piękny, kruchy, biały, przyjemna euforia, długo trzymało, a i na drugi dzień zjazd praktycznie nieodczuwalny (mam też wysoką tolerancję)

z tego samego źródła również dostałam kryształ (którego jeszcze nie zarzuciłam), z tym że jest on brązowo-miodowy o dość specyficznym zapachu, taki trochę olej-mefedron (nie wiem do czego przyrównać :c), poniżej link

https://zapodaj.net/82770ce57d355.jpg.h ... uKfW6gG1Kw

moje pytanie bierze się stąd, że do tej pory nie spotkałam się z takim kolorem, a źródło jest raczej sprawdzone

Nie cytujemy postów znajdujących się bezpośrednio nad naszym postem. - {owerfull}
wygląda jak mdphp
Uwaga! Użytkownik frytazeszklem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 0 / / 0
Kłaniam się.
Takie pytanie, odnośnie co to mogło być, bo z pewnością nie LSD...
Wrzuciłem kartonik o 12. O gidzinie13 nic się jeszcze nie działo więc dorzuciłem jeszcze jednego. Okolo 13.30 zacząłem odczuwać pierwsze objawy, ale nie były one zbyt ciekawe. Ok



1. Bardzo intensywne mdłości trwające przez cały czas działania.
2. Silne napięcie mięśni. Od twarzy (jakbym piksy zarzucił) po szyje, ręce, nogi...
3. Niekontrolowane drgawki. Trwające sekundy. Takie mocne impulsy,które doslow je potrząsały moim ciałem.
4. Dziwne wydaje mi się też to, że czasami ledwo kontaktowalem, żeby za kilka minut normalnie rozmawiać, chodzić itd. I tak w kółko.
5. Jak na kwas trwało to zbyt krótko. Dwa kartony i od 13.30 do 17. ????

Praktycznie brak wizuali...

:cojest:
  • 1317 / 235 / 0
Im więcej czytam ten wątek, tym bardziej przekonuję się, że chyba założył go ktoś w celu trolliwania. Siedzi teraz, czyta elaboraty o krystaliczności kryształów, gorzkości spływów, mocy szczypania w nosie i kiedy dochodzi do "co to mogło być?", ryczy ze śmiechu.
Jesteś ćpunem? Znasz polski? Umiesz pisać? Napisz raport dla neurogroove!
Spoiler:
  • 0 / / 0
Witam wszystkich zgromadzonych degustatorów.
Dostałem do testów coś nowego, ziomek od którego to dostałem sam nie zna oznaczenia ani nazwy.

Kolor śnieżno bialutki, dosc drobne kryształki, nie zbyt twarde, bo delikatne przyciśnięcie kartą sprawia, że kruszy się z łatwością. W smaku "żrące" wziąłem troszkę na czubek języka to mam wrażenie jak by był zdrętwiały. W nosie piecze, przy spływie również. Zatyka strasznie dziure, oraz sprawia, że caly czas delikatnie cieknie z nosa.

Działa troszkę jaka MDMA/MDAA?*
Taki delikatny pływak, ale przyjemny. Źrenice rozpierdala nieźle.
https://zapodaj.net/685557d6fc6d7.jpg.html
  • 3277 / 935 / 5
Jakiś keton, nie MDMA.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 0 / / 0
Wiem, że to nie MDMA... Klepią z tego nawet małe linie, moze 70mg.. Jest taki przyjemny nieogar, ale myśli są spójne i logiczne. Przypomina troszkę stare 3mmc.
ODPOWIEDZ
Posty: 2924 • Strona 235 z 293
Artykuły
[img]
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób

Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.