W twoim przypadku to jesli chcesz jeszcze zyc i nie umrzec przedwczesnie powinienes zrezygnowac z alkoholu i narkotykow, bo nastepnym razem sie napijesz, od czego puszczaja hamulce i nastepuje chec nacpania sie i latwo o przedawkowanie, w tym smiertelne, a ty juz raz pokazales, ze potrafisz, wiec powinienes sie od tego trzymac z daleka. I nie, to ze inni tak robia, to nie znaczy, ze to jest ok.
Zauważyłeś może czy ta żółtaczka się może nasila po posiłkach? Jak coś zjesz to objawy się pogarszają? Wzdęcie brzucha, rozpieranie, dyskomfort? Może ból promieniujący do kręgosłupa?
EDIT: Ten stolec, który opisywałeś jako glina- chodzi ci o to, że był odbarwiony? Jeśli tak to to wskazuje na cholestaze. Jeśli w USG nic nie wyszło to może być to kamica przewodów żółciowych- ona może nie wyjść na USG a dopiero w ECPW/MRCP.
EDIT 2: Teraz jak o tym jeszcze myślę to mogło być tak: Kamica przewodów żółciowych (odbarwiony stolec)-->Refluks żółci do trzustki--> Podrażnienie (zapalenie) trzustki-->Upośledzenie czynności zewnątrzwydzielniczej trzustki-->Biegunka tłuszczowa.
Robili ci amylazę lub lipazę trzustkową z krwi? ASPAT/ALAT/GGTP?
Generalnie to obstawiam na trzustkę. Zrób sobie lipazę trzustkową, bo amylaza po takim czasie już by wróciła do normy i tak. Do tego GGTP ASPAT i ALAT.
Żółć odpowiada między innymi za emulgację tłuszczy a trzustka wydziela enzymy trawiące tłuszcze. Tłuszcz niezemlugowany się chujowo trawi i z tego może wynikać ten żólty kolor stolca. Bilirubina podwyższona w takim wypadku może wynikać z ucisku podrażnionej trzustki na przewody żółciowe- z tym, że zazwyczaj nasila się to po posiłku ale w medycynie nigdy nic nie jest nigdy ani zawsze.
Zawołaj jak będziesz miał wyniki badań.
Fibroscan to bardziej diagnostyka w kierunku marskości/stłuszczenia/włóknienia- też teoretycznie mogłoby być ale to znowu raczej nie jest sytuacja ostra a przewlekła. Gdyby powyższe wyniki wyszły dobrze a objawy nadal się utrzymywały to można iść w tym kierunku.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
