Potwierdzam to ze sportem, ja nawet po dluzszym spacerze mam cieplej w stopy.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Ja dla odmiany mam nadczynność
... trzeba przestać
24 sierpnia 2020DuchPL pisze: zwykle kiedy jest za dużo cpania i chlania... tak się dzieje...
... trzeba przestać
ciało "jakby" daje nam znać, że cos nie halo
odstawienie zazwyczaj pomaga i objawy ustają, specjalista nie jestem w dziedzinie kardio, opisuję tyko "coś" co sam wielokrotnie u siebie zauważałem - kiedy przesadzałem
Faktem jest, że w moim przypadku ten efekt się zdecydowanie nasila po zażyciu, uwaga: czegokolwiek.
Dyso, stimy, psychodeliki, opio, jeden pies. Jestem zawsze dwa razy zimniejsza, niż reszta. Wkręty znajomych po ketaminie bądź emce na imprezach, że to nienormalne i pewnie umieram przestały mnie bawić już wiele temu
Nie da się z tym nic zrobić, a specjalnie jakoś z tego tytułu też nie cierpię.
Śmiesznie, bo na tej liscie:
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria:Wazodylatatory
Nie umiescili inozytolu.
Poza wazokonstrykcja w gre wchodzi bradykardia, niskie cisnienie, tarczyca i zaburzenia elektrolitowe.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
24 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze: Zimne stopy oraz dłonie towarzyszą mi od zawsze, u mnie ma to na 1000% związek z niedoczynnością tarczycy. Nie wiem, jakie to ma odniesienie u panów, jednakże nie zawsze wszystko kręci się wokół ćpania. Oczywiście przyczyn może być wiele, oraz mogą być one różne. Jeden będzie miał problemy z krążeniem, drugi jeszcze coś innego.
Faktem jest, że w moim przypadku ten efekt się zdecydowanie nasila po zażyciu, uwaga: czegokolwiek.
Dyso, stimy, psychodeliki, opio, jeden pies. Jestem zawsze dwa razy zimniejsza, niż reszta. Wkręty znajomych po ketaminie bądź emce na imprezach, że to nienormalne i pewnie umieram przestały mnie bawić już wiele temu
Nie da się z tym nic zrobić, a specjalnie jakoś z tego tytułu też nie cierpię.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
