07 sierpnia 2020WizjaPoryta pisze: kodeinę biorę od ponad roku, kiedyś na początku zabawy brałem czasami 225mg, czasami 300 i zawsze czułem się dobrze, a teraz od jakiegoś pół roku mam problemy z oddychaniem po wzięciu nawet 150mg (jest to moja najczęstsza dawka). Oddycham wolno, nierówno, czuje jakby taką ciężkość na gardle, wszystko ustępuje po paru godzinach ale zawsze wraca z kolejną dawką. Pomijając badania na które zamierzam iść mogę jeszcze jakoś na to zaradzić? Jakieś leki mogą w tym pomóc? dimenhydrynat raczej średnio bo wyrzutów histaminy nie mam po kodzie
08 sierpnia 2020EvilDead pisze: Czym może być spowodowane wymiotowanie każdym napojem (piwo, woda mineralna, soki) po kodeinie ? Zazwyczaj dzieje się to tylko raz, to znaczy zarzucam kode a po jakiejś godzince jak już tak lekko suszy to pije to co akurat mam ręką i za każdym razem ten jeden raz po napiciu się wymiotuję, potem mogę już normalnie pić cokolwiek chce i w jakich ilościach chce. Może to mieć związek z sulfo czy coś ?
Kolejna kwestia to może być też nastawienie psychiczne - skoro działo się to już X razy, to jesteś przeświadczony, że kolejnym razem również nastąpią wymioty - przez co wyrabiasz w sobie nawyk.
09 sierpnia 2020JaTy1234 pisze: Da sie wyekstrahowac kode z thico do pokruszonych tabletek thico dodajemy pake pokruszonych z Antidolu i powinno nam w jakims stopniu scieknac tez z thico.
09 sierpnia 2020anonimowy18 pisze:Nie da się, nie wprowadzaj nikogo w błąd09 sierpnia 2020JaTy1234 pisze: Da sie wyekstrahowac kode z thico do pokruszonych tabletek thico dodajemy pake pokruszonych z Antidolu i powinno nam w jakims stopniu scieknac tez z thico.
Wystarczyło 2-3 buszki z lufki.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Nie, to raczej nie psychika bo ogólnie to wygląda tak że jak zarzucę kode to po jakimś tam czasie jak chce się napić, to nie ważne co to jest czy woda, czy sok, czy piwo to po kilku łykach mam tak że brzuch zaczyna się bardzo wzdymać i boleć, wtedy zazwyczaj zaczyna mnie ciągnąć na wymioty. Ogólnie najgorzej jest jak pije gazowane napoje, ale niegazowane też tak mi ten brzuch wzdymają więc nie wiem za bardzo o co chodzi
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.