Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM
Pozdrawiam
Wiem teraz, .że mój mózg to też świadomosc i pod świadomość i że mój móżdżek kryje przedemną jeszcze wiele ciekawego. Coś w tej bani zabłysneło odk.ąd pojawił sie deks :) I moge to ujażmić i mieć z tego korzyść, ale jaką to jeszcze nie wiem :)
Poźniej na jakieś 3 miesiące rzuciłem wszelki używki, no ale nic nie trwa wiecznie ;-)
Ciągi... 3 ciągi w ciągu roku. Pierwszy dwa tygodnie drugi 5 dni i trzeci tydzień. Po każdym przynajmniej pięciodniowa przerwa na regenerację.
Przypał w liczbie jeden. Po pierwszej, maleńkiej 450... ==' Może to był ten bad trip "sytuacyjny"? Oczy jak milion w rozumie, starsi w pokoju... Czego oni w ogóle chcieli?... Wkurzyli mnie. Zajadłam dodatkowo 50 ibupromów ze złości. Myśleli, że chciałam się zabić. Na 20 dni wyjęta z życiorysu. (Nie dziwie się. --') Po powrocie do niedawna wizyty w Ośrodku Profilaktyki i Leczenia Uzależnień. Ostatnio się zbuntowałam bo miałam dość tych ciągłych złośliwych komentarzy.
Teraz jestem ostrożna. Bardzo. Do domu wracam najwcześniej 3 godziny po wzięciu, każdy listek wyrzucam. Zostawiłam sobie tylko jedną ulotkę. Sentymentalna jestem. Nie mieszam. Nie przesadzam. Oddycham pełną piersią. Ostre dawki tylko przy całym dniu wolnego. I to tylko z kimś u boku. Ot.
Jeżeli nie mam ochoty - nie biorę. Co prawda częściej mam ale... ^_^ Wiem, że fizycznie uzależniona nie jestem. Psychicznie - jak od wszelkiego rodzaju ulepszaczy. Ale głowę mam na karku.
A we wtorek trzydniowy wyjazd. 3 dni zabawy.
W ostatnim czasie po kilkudniowym ciągu ćpania kodeiny (dawki >300mg) dopiero czuć że ma się ochotę zajebać następną dawkę :scared: :'( (na szczęście deks łagodzi skręty i mi pomógł w trudnych chwilach
Deksem można się łatwo "zajebać" konkretniej niż czym kolwiek innym bo nic specjalnie innego nie daje TAKIEGO mocnego odczucia zajebania się będąc lajtowym przy okazji. Bady tutaj mało zmieniają bo z biegiem czasu i tak wszystkie zdażenia nie wydają się tak złe jak wydawały się złe podczas ich przeżywania.
Ostatecznie prędzej czy później się on znudzi albo nie tyle znudzi co przestanie działać tak porządnie jak powinien i się go odstawi przynajmniej na te raz na dwa tygodnie/miesiąc, a to już imho rozsądna ilość i zdrowsza dla psychiki niż nie branie go wcale
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
Drugim sposobem jest po prostu znalezienie sobie jakiejs fajnej dlugiej gry na kompa (jakiegos dlugiego erpega ktory wymaga wczucia i mnostwa czasu) i sieczenie w niego za kazdym razem jak najdzie ochota;] mozna sie wciagnac i zupelnie o dxm zapomniec:]
Ps. nie piszcie wypowiedzi w stylu: te twoje rady sa chujowe itp;] Po prostu spisalem tu swoje refleksje:P
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
