Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 59 / 1 / 0
zażywam heroinę dożylnie jak i również czasem stymulanty. Jakiś czas temu tak mocno wyeksplowatowałem swoje żyły, że te mniejsze, głębiej osadzone zaczęły przejmować funkcje tych głównych. Stały się one widoczne na co dzień, widać je aż na klatce piersiowej. Mam przez to problem z cyrkulacją krwi, co dokucza mi w nocy gdy chcę spać, ręce mi cierpną z niedokrwienia.
Staram się robić przerwy by urnormować sytuacje, ale za długo owe przerwy nie trwają a zasadniczo sprowadzają się do redukcji częstotliwości brania...
Od dłuższego czasu nie biorę już stymulantów i moje pytanie dotyczy właśnie stimów. Czy bezpiecznie mogę brać emkę, kryształy itp. zważywszy na problem z cyrkulacją krwi? Oczywiście brać tylko sniffem czy oralnie, wyłączając iv.
  • 4 / / 0
No pewnie że możesz,nic ci nie będzie.Wal śmiało.

Nie wprowadzaj człowieka w błąd, chcesz go na sumieniu mieć? Kilka postów na forum, a zachowujesz się jak pięcioletnie dziecko z wodogłowiem.wlq
  • 4603 / 2215 / 1
@zolpidem_zz
Do angiologa się na wizytę koniecznie zapisz. Od razu możesz zacząć stosować leki na rozrzedzenie krwi. Nie czekaj. Potencjalnie sa ogromne szanse na udar niedokrwienny. Stan o którym piszesz jest bardzo poważny i wymaga kontroli lekarskiej, usg dopler żył i tętnic, a także długotrwałego leczenia farmakologicznego.
  • 113 / 29 / 0
@DexPL Też bym sobie chciała zrobić usg żył i tętnic, ale co mam powiedzieć lekarzowi? I iść do angiologa? Lekarz 1. kontaktu dał mi tylko morfologię i siku :')
narkomanka, lekomanka, artystka, istota duchowa
  • 4603 / 2215 / 1
Może także skierować na Dopler USG żył i tętnic, lub bezpośrednio skierować do angiologa i ten wykona to badanie (lub zleci to komuś innemu w ramach tej samej poradni). Jednak kolejki do angiologów są megaaaaa w tej chwili.
  • 36 / 9 / 0
Ja widziałem swoje na usg skrsep na skrzepie lekarz mówił ze to kwestia czasu zanim któryś się "oserwie"- i popłynie w górę dostałem receptę na coś podobnego Do heparyny w ampulko-strstkaekwch w brzuch cenia powalala
  • 498 / 272 / 0
^ Krzysiu, bierz to i nie narzekaj, bo jak juz tak masz postawioną sytuację to p r z e j e b a n e.

Ja miałam usg ręki, jak się umówiłam do chirurga z dwoma guzami, co mi urosły pod skórą po wypadnięciu przy podaniu.
Zrobiliśmy usg, żeby zobaczyć, jak w tych miejscach żyły sobie radzą.
Krew płynęła, także żaden zabieg nie okazał się zasadny.
Musiały same zejść. Trzy miesiące to trwało.
  • 100 / 19 / 0
Mój znajomy zmarł po oderwaniu się zakrzepu i popłynięciu w dal. Co bardziej przykre, normalny nieuzależniony człowiek, w pełni życia i ledwo po trzydziestce. Miał wypadek samochodowy, złamana noga, potrzymali go trochę w szpitalu, dzień przed wypisem zmarł...
Nie lekceważcie tego, bo to tykająca bomba, która na zegarze wyświetla 00:00:02
  • 36 / 9 / 0
Branie acardu nic w tym nie pomoże ?
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony

Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.

[img]
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA

Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.

[img]
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące

Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?