Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 2 z 6
  • 9 / / 0
Ogólnie mam zamiar odstawić palenie całkowicie na dobrych kilka lat lub nawet na wieczność, jeśli by się udało, a myślę, że może się udać i to dość bezproblemowo. Miewam czasem dni w których nie palę i wcale nie odczuwam tego mocno, jednak rzadko pojawiają się takie dni. Jak robiłam te przerwy kilkumiesięczne to nie odczuwałam totalnie żadnych skutków ubocznych z racji nie palenia i było to zawsze z dnia na dzień, tzn. "od dziś nie palę". Jednak zawsze do tego palenia wracałam, ale mam plany na powolne zaprzestanie na dłuższe lata, zobaczymy co wyjdzie :)
  • 12787 / 2475 / 0
Nie rób planów na cały rok - najlepiej zacznij od "dziś nie palę".
  • 63 / 6 / 0
Paliłem regularnie, ze 2 lata temu miałem prawdopodobnie więcej dni zjaranych niż trzeźwych. Przeważnie każdego roku zdobywałem się na te 2-niecałe 3 (nigdy nie dotrwałem równych 90 dni) detoksu. O dziwo, nawet w najdłuższych ciągach nie przekraczałem dziennie tych ~0,5g. Mogłem oczywiście wypalić więcej, ale przy jaraniu w samotności (łączyło się to przeważnie z piwniczeniem) tyle mi wystarczało. Rozkładałem to na kilka małych batów/wiader/bong.

Teraz w połowie stycznia zdecydowałem zrobić sobie przerwę. Pierwotnie miała być tylko na miesiąc, potem znalazłem pretekst by przedłużyć ją o kolejny. Potem miało być do 20. kwietnia godziny 16:20. Nie udało mi się nic wtedy ogarnąć na czas więc uznałem, że jebać i mogę przedłużyć dalej. Obecnie mijają ponad 4 miesiące. Zdecydowałem, że zapalę nie wcześniej niż na swoje urodziny albo jak uda mi się pierwszy outdoor w życiu.

Co więcej, po raz pierwszy czuję, że to co robię jest mi potrzebne i słuszne. Wcześniej robiłem te detoksy poniekąd z konieczności.
  • 88 / 23 / 0
Joshimitsu To jest właśnie piękne w detoksie, że nagle przychodzi Ci do głowy to, że nie musisz wcale jarać, że nie jest to niezbędne do życia :) Takie małe oświecenie, jak byś odnalazł sens życia
  • 12787 / 2475 / 0
Ano tak jest. Po latach palenia dzień w dzień jakakolwiek przerwa wydaje się nierealna.
Wystarczy jednak ją zrobić, by przekonać się, jak łatwo odstawić zioło.
  • 15 / 8 / 0
Kazdego dnia 2.2 g z coffika Amnesii tylko z bonga. Dla mnie wystarcza a i dobrze działa. Ale tylko haze
  • 1 / / 0
Cześć, pale juz jakis czas ok 20 lat? Nie wiem jak to możliwe ze ktos wypali 5g dziennie chyba ze to jest siejka jakaś, mi gram starcza na kilka dni, dwa trzy buchy i jestem zajebany
  • 548 / 90 / 7
Wrzucac 0.5 do blanta i palic 10 blantow dziennie to zaden problem dla wprawionego jaracza.
Znam kolesi co jarali 5g dobrego ziola z bonga czy wiadra, no moze nie jakiejs amnezji, ale mocnego ziola.
Gram na 2-3 dni to bardzo malo, ja jaram raz na tydzien albo dwa, a spale w wieczor ok. 0.5.
I to tak od 18-24.
Uwaga! Użytkownik kupagowna6 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8103 / 914 / 0
Jak jeszcze jarałem :liść: za małolata to dziennie szlo po 1-2 gieta i tak przez 3 lata.
Później choroba psychiczna i wszystko się posypało.Miałem male epizody, że zdarzało mi się zajarać parę buchow z jointa :skret: , ale obecnie od roku czysty.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 38 / 3 / 0
Odkąd mieszkam w Holandii to jak kiedyś 5 gramów wystarczało mi na 3 tygodnie bo miałem małą tolerke. Teraz 5 gramów spałam w mniej niż tydzień i myślę że już wychodzi gram na dzień szczególnie że teraz często jaram z bonga.
ODPOWIEDZ
Posty: 56 • Strona 2 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia

Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.