Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
28 lipca 2020solventsmellover pisze: Ciekawy temat to może i ja coś dodam, jestem osobą hiperwrażliwą, skrajnie podatną na zmiany nastroju, w liceum miałem silną depresję przez co nie zdałem raz, przechodziłem również przez nerwice, mimo wszystko moje wrażliwe podejście do świata się coraz bardziej pogłębia, wiąże się to z moim zainteresowaniem do sztuki i interpretowaniem świata na swój sposób, niestety przez to mam problemy z pracą, ciągle mnie zwalniają z jakiejkolwiek pracy lub zwalniam się sam, jestem w dodatku bardzo introwertyczny.
Zwykle wygląda to tak że patrzę za okno, lub idę na zbyt długie przerwy, cała narzucona przez społeczeństwo machina mnie po prostu przerasta.
Obecnie jestem bezrobotny, na myśl o pójściu do pracy rano reaguje dusznościami i chęcią wymiotowania.
28 lipca 2020kupagowna6 pisze: 100% ludzi jest od Ciebie innych i to jest jedyne czego mozesz byc pewny.
Reszta to w wiekszosci tylko Twoje subiektywne domysly i paranoje.
A to ze Ty sadzisz ze sa pojebani czy Twoimi wrogami, to juz Twoje wymysly niekoniecznie zgodne z prawda.
To w jaki sposob odbierasz innych ludzi ma wielkie znaczenie, a mowiac ze wszyscy pojebani oznacze ze Ty napewno taki jestes.
Ja staram sie nie oceniac ludzi, ani nie zrozumiec, bo kazdy jest calkowicie odmienny.
Wiadomo ze tez oceniam niektorych ludzi w swojej glowie, ale probuje sie tym nie sugerowac, bo nie raz sie przejechalem.
I tak jest mi lepiej.
Ja uważam że każdy człowiek jest chory na swój sposób. Niema ludzi idealnych którzy nie mają żadnych problemów. Ja nie mam na plecach napisane "alkoholik", "chory na depresje" itd.
Nikomu się nie spowiadam w pracy bo tylko mógłbym sobie zaszkodzić. Każdy człowiek ma prawo do życia, szczęścia. Pozdrawiam.
Raczej kazdy jest inny na swoj sposob.
Nie rozumiem.
Ludzie we wszystkim teraz szukaja chorob i wymowek, to rozumiem.
Pytali się po co czekam na karetkę to ja na to - ``rehabilitacja kolana``.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
O ZA, prawdziwym lub wyimaginowanym też nikt nie wie, wiedziała tylko była dziewczyna. Nikt też raczej nie rozpozna, ponieważ wyrobiłem sobie wystarczająco dużo mechanizmów kompensacyjnych. I też to tylko moja sprawa a nie chcę, żeby mnie ludzie spostrzegali przez pryzmat tego.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
